Katedra w Nantes – Odrestaurowana w każdym calu

Katedra w Nantes pw. św. Piotra i Pawła (fr. Cathédrale Saint-Pierre-et-Saint-Paul de Nantes); Kraj Loary, Francja.
Katedra w Nantes jest jedną z ostatnich katedr średniowiecznej Francji. Jej budowa rozpoczęła się w roku 1434, czyli kiedy gotyk przechodził z wolna swą ostatnią fazę rozkwitu. Końca tego procesu doczekano się dopiero w połowie XIX wieku, ale mimo to, wydłużony czas budowy oraz wpływy innych epok nie naruszyły spójności architektonicznej obiektu. A jeśli nawet, to w 1972 roku wybuchł tu pożar, który skutecznie zatarł ich ślady.

Pierwsze budowle i Ludzie Północy 

Katedra w Nantes swymi korzeniami sięga III wieku, kiedy to do miasta przybył biskup Klarus. Miał on zjawić się tu z gwoździem ze Świętego Krzyża – relikwią, którą początkowo przechowywano w niewielkim oratorium na wschodnim krańcu miasta. To właśnie tutaj, trzy wieki później wzniesiono trójnawową bazylikę, której konsekracji dokonał święty Feliks. Świątynia ta przetrwała cztery kolejne stulecia, kiedy to wchłonął ją większy, romański obiekt. 

Paryż na weekend.

Inwazje Normanów szybko jednak obróciły go w perzynę, niemniej jeszcze pod koniec IX stulecia podjęto wysiłek związany z jego odbudową. Ponadto kościół otoczono fortyfikacjami, mającymi ochronić go przed najazdami nieprzyjaciół. Niestety celu tego nie udało się osiągnąć, bo w 919 roku miasto nawiedzili zarówno Normanowie, jak i pożar, który strawił ledwo odbudowany kościół. Wiek X upłynął na ponownej rekonstrukcji, aczkolwiek najważniejsze zmiany nadeszły tu dopiero kilka dekad później, wraz z rozpoczęciem potężnej krypty. Imponująca konstrukcja miała służyć za wsparcie dla nowego chóru. Ten wzniesiono już na początku XII wieku. 

Katedra w Nantes jako manifest władzy

Powstanie gotyckiej katedry w Nantes jest niejako naturalnym następstwem bretońskiego odcinka Wojny Stuletniej z Anglią – wojny o sukcesję w Bretanii. Gwarantem nadziei na lepsze jutro w księstwa miał być Jan VI Mądry (fr. Jean V de Bretagne), a dowodem jego potęgi stała się przebudowa kościoła biskupa. Rozpoczęty 14 kwietnia 1434 roku projekt zaczął się od fasady zachodniej, a model kierunku prac zaczerpnięto z Quimper. Jednak nie tylko sam fakt przebiegu z zachodu na wschód, a nie odwrotnie, był dość nietypowy. Styl którym cechował się wznoszony obiekt wcale bowiem nie nawiązywał do charakterystycznej dla regionu, kamiennej architektury, a do kościołów znad Loary. 

Opactwo w Fontevraud – Grobowiec Plantagenetów.

Zapewne zawdzięczać możemy to głównemu konkurentowi księcia do tronu Bretanii – Karolowi z Blois (fr. Charles de Blois). Zresztą, jak udowodnił Jean Marie Guillouët, nawet rzeźby z portalu bocznego miały tu znaczenie nie tylko religijne, ale i polityczne. Wymierzone oczywiście w Karola, bo portal poświęcony był św. Iwo z Bretanii – a postać ta w średniowieczu kojarzona była właśnie z nim. Jasno widać więc, że katedra w Nantes stanowić miała nie budzący wątpliwości manifest władzy Jana VI.

Wsparcie monarchy naturalnie wpłynęło na szybkiego postępu prac, acz nie miało to zbyt wiele wspólnego z jakością, bo na przykład tylko północna część kościoła wyposażona została w zdobione foliażem kapitele. Mimo to, przy przedsięwzięciu udział brali najważniejsi rzemieślnicy ówczesnego świata: mistrz Guillame Dammartin – pochodzący z wybitnego rodu gotyckich architektów czy Mathelin Rodier – artysta z Tours, którego rolą miało być ozdobienie zachodniego portalu katedry u schyłku XV wieku. 

Bazylika Saint Denis – Nekropolia królów Francji.

Kiedy masyw zachodni otrzymywał ostatni szlif, tuż za nim wyburzano kolejne przęsła. Jeszcze w tym samym stuleciu powstały potężne filary, zaś w kolejnym wzniesiono mury nowego obiektu oraz wykonano część sklepień. Wojny Religijne skutecznie opóźniły resztę prac, ale już około 1520 roku rozpoczął się tu przestój, trwający niemal 100 lat! Stagnację przerwał król Ludwik XIII, dzięki któremu wzniesiono resztę sklepień, a także południowe ramię nawy poprzecznej

Katedra w Nantes jako obserwatorium astronomiczne 

Dzięki drewnianej wieży z teleskopem, który umieszczono u szczytu południowej wieży, katedra w Nantes u schyłku XVIII wieku służyła jako doskonały punkt obserwacyjny. Zarówno w trakcie oblężenia, jak i w celu badania ruchu ciał niebieskich. Resztę budynku potraktowano klasycznie: część dla koni, część dla broni. W 1796 roku była już tak mocno zniszczona, że nie zostało nic innego, jak tylko ją zburzyć. 

Poza tym też istniał już plan przedłużenia obecnej ulicy Rue du Roi-Albert, więc plan miał ogromną szansę powodzenia. Gdyby nie obserwatorium astronomiczne u jej szczytu. Cena wzniesienia nowego budynku do tych funkcji była bowiem iście astronomiczna, więc ostatecznie punkt ten utrzymał się tu aż do 1823 roku i dzięki niemu kościół ocalał. Chociaż trzeba wspomnieć, że gdy tylko katedra w Nantes na powrót odzyskała swoją pierwotną funkcję, korzystanie stało się niemożliwe.

Odrestaurowana w każdym calu

Swój ostateczny kształt katedra w Nantes otrzymała dopiero w połowie XIX wieku, bowiem wzniesienie północnego ramienia transeptu uniemożliwiały znajdujące się tuż obok mury miejskie. Zważywszy więc na fakt, że budowa katedry zajęła ponad 450 lat, utrzymana tu jedność stylu jest niesamowita i zarazem zachwycająca.

Trzeba jednak zaznaczyć, że działania II wojny światowej nie oszczędziły budowli, a naprawy wyrządzonych szkód trwały tu aż do 1972 roku. Kiedy wszystko było już niemal gotowe, 28 stycznia naprawiający dach dekarz przypadkowo podpalił dach świątyni. Strażakom udało się opanować pożar na tyle, że konstrukcja zawalającego się w płomieniach dachu nie przerwała sklepień i nie zawaliła się do środka. 

Katedra w Angers – Apokalipsa i gotyk andegaweński.

Ku zaskoczeniu wszystkich jednak to nie firma odpowiedzialna za wypadek poniosła konsekwencje tego wydarzenia, a sam rząd francuski. Wyrokiem sądu to właśnie jego winą było nieuprzątnięcie zwałów kurzu, który jest przecież łatwopalnym materiałem, zanim zlecono prace owemu przedsiębiorstwu. Wyciągając lekcje z tego wydarzenia, uprzątnięto katedry w Angers oraz Le Mans.** 

W wyniku kolejnych renowacji drewniany szkielet zastąpiono betonową konstrukcją. Co prawda, już w 1975 roku katedra w Nantes ponownie została otwarta dla wiernych, chociaż jej renowacja trwała jeszcze długie dekady. Póki co, to jedyna katedra we Francji, odrestaurowana dziś niemal w każdym calu.

Bryła katedry

Poświęcona św. Piotrowi i Pawłowi katedra w Nantes (fr. Cathédrale Saint-Pierre-et-Saint-Paul de Nantes) to trójnawowa bazylika z  niewyodrębnionym z bryły transeptem. Do jej wnętrza prowadzi aż pięć portali z bogato zdobionymi sklepieniami. Charakterystycznym elementem w jej bryle jest zlokalizowana w południowej wieży ambona służąca do wygłaszania kazań dla zebranych na placu przed nią wiernych.

Katedra w Auxerre – Na wzór klasyków gotyku.

Jej fasada zachodnia zdominowana jest przez dwie kwadratowe wieże. Część pomiędzy nimi wieńczy trójkątny szczyt ze ślepym maswerkiem i fleuronem. Poniżej natomiast umieszczono potężny ostrołuk pełniący funkcję różycy. Sięga doń jedna z trzech, również zakończonych fleuronami wimperg. Ażurowe konstrukcje z maswerkami i czołgankami zaś spływają do trzech portali. 

W oczy rzuca się mnogość pustych nisz, obsadzonych niegdyś przez posągi świętych. Pomimo ich braku do naszych czasów przetrwały liczne zdobienia archiwolt z grupami rzeźb o naturalnych postawach i wyrazistych twarzach. Portale boczne poświęcono świętym apostołom – Piotrowi i Pawłowi, zaś portal główny – Chrystusowi. 

Katedra w Bourges – Prosta i złożona.

W 1886 roku we wschodniej części kościoła odkopano romańską kryptę. XI-wieczna konstrukcja podczas Wielkiej Rewolucji Francuskiej została zasypana, a dziś podziwiać można wyłącznie jej fragment. To właśnie tam zresztą utworzono skarbiec, gdzie obecnie znajdują się najważniejsze dla świątyni artefakty. Prowadzi do niej nowsza krypta, wchodząca przy okazji w skład fundamentów północnego ramienia transeptu. 

Wnętrze katedry

W rankingu katedr, które najlepiej oddają założenia Sugeriusza, katedra w Nantes może liczyć na wysoką pozycję. Głównie przez wzgląd na zalane światłem wnętrze. Chyba w niewielu miejscach udało się osiągnąć podobny efekt. Co ciekawe, nie powoduje to „ocieplenia” świątyni, a nadaje jej raczej surowy wygląd. Wszystkiemu winien jest z pewnością użyty tu biały wapień (fr. tuffeau).

Tajemnice gotyckich katedr: Światło.

Kiedy przyjrzymy się jednak bliżej, kolor baz filarów jest inny niż reszta. Jest to bowiem granit – kamień o wiele mocniejszy i odporny na wilgoć niż delikatny wapień. Przy jednym z nich nawet znajduje się studnia, przypominająca o podmokłych podziemiach.

Katedra w Toul – Gotyk na krańcu Cesarstwa.

Jeśli chodzi o liczby, to katedra w Nantes ma 103 długości i 38,5 metrów szerokości. Wysokość nawy to aż 37,5 metrów. To właśnie tu znajduje się największy we Francji witraż, a jego wymiary to  25 metrów wysokości i 5 metrów szerokości, co daje nam 135 metrów kwadratowych przeszklonej powierzchni! Zainaugurowano w 1959 roku dzieło skupia lokalnych świętych, związanych z historią miasta i regionu oraz Najświętszą Marię Pannę z Dzieciątkiem Jezus. W kwestii elementów architektonicznych warto zwrócić uwagę na misternie wykonane w 1986 roku zworniki, spośród których cztery są drewniane, np. herb Ludwika XIII.

Seria reliefów i rzeźb

Od wewnętrznej strony fasady zachodniej umieszczono serię reliefów, zawierających kluczowe sceny ze Starego Testamentu. Jej początek znajduje się pomiędzy portalem św. Piotra a portalem centralnym – historia rozwija się więc od lewej do prawej, zanim „wejdzie” do środka świątyni przez portal św. Pawła. XV-wieczne sceny wyrzeźbiono z napisami w języku francuskim, odnoszącymi się do odpowiednich fragmentów Biblii. 

Niestety wiele fragmentów uległo zniszczeniu i ciężko właściwie je przypisać, zaś to co istotne, to fakt że wewnętrzne reliefy odtworzył XIX-wieczny rzeźbiarz Thomas Louis. Mając więc na uwadze ówczesną tendencję do restauracji za wszelką cenę, nawet bez dokumentów, można nieco powątpiewać w ich pierwotny przekaz.

Katedra w Laon – Wielka inspiracja.

Dopełnieniem reliefów są tu figury przedstawiające kluczowe postaci Starego Testamentu. Pośród nich znaleźli się Adam czy Noe, a dla ułatwienia wszystkie opatrzone zostały tabliczkami z imionami. Także i w tej części ulokowano zespół XV-wiecznych rzeźb przedstawiających ważne w  historii kościoła postaci: św. Klarusa – pierwszego biskupa Nantes, św. Feliksa – rozpoznawalnego dzięki trzymanemu modelowi katedry oraz biskupa Jeana de Malestroit i Jana VI – dziadka Anny Bretońskiej. 

Nagrobek Franciszka II i Małgorzaty de Foix

Kolejny z najważniejszych zabytków świątyni dotyczy jej rodziców, a jest nim przepiękny renesansowy nagrobek księcia Franciszka II Bretońskiego oraz jego małżonki Małgorzaty de Foix. Autorem umieszczonego w południowym ramieniu transeptu dzieła jest Michel Colombe – najwybitniejszy rzeźbiarz późnego gotyku we Francji. Kiedy Anna Bretońska podczas wizyty w Tours zleciła mu wykonanie nagrobka, Colombe miał już 70 lat! 

Do wykonania dzieła sprowadzono biały marmur z Genui oraz czarny z Liège. Mając gotowy materiał, rzeźbiarz w 1502 roku przystąpił do wykonania figur pary książęcej. Kolejnym etapem było wykonanie aniołków, wspierających książęce głowy i wreszcie alegorycznych figur, zdobiących naroża epitafium. Rozmieszczone tu kobiety uosabiają cztery cnoty kardynalne: Męstwo, Umiarkowanie, Roztropność i Sprawiedliwość. Ostatnią z nich ma być sama księżna Anna. Co ciekawe, jedna z figur ma dwa oblicza…

Opactwo Saint Ouen w Rouen – Promienisty i płomienisty.

Nad resztą zdobień pracowali mniej znani artyści szkoły z Tours, pracujący również przy tumbie dzieci Anny Bretońskiej i Karola VIII (obecnie w katedrze św. Gracjana w Tours). Guillaume Regnault wykonał rzeźby okalające sarkofag, zaś Hieronim z Fiesole arabeski. 

Wieki później podobny monument stanął w północnym ramieniu transeptu. Należy on do generała Louisa Juchault de Lamoricière, a jego wykonawcą był Paul Dubois. Naroża jego epitafium jednak strzegą Odwaga, Wiara, Dobroczynność i Mądrość. 

O tej i innych katedrach Francji przeczytacie również we wpisie poniżej:

Lektura: 

Lektura: 

  • How France Built Her Cathedrals – A Study in the Twelfth and Thirteenth Centuries – Elizabeth Boyle O’Reilly, wyd. Harper & Brothers; Nowy Jork i Londyn, 1921

Powiązane wpisy

3 komentarzeZostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój email nie zostanie wyświetlony. Wymagane pola zostały oznaczone *