10 gotyckich katedr Francji w cieniu paryskiej Notre Dame

10 gotyckich katedr Francji w cieniu paryskiej Notre Dame

Większość ludzi kojarzy gotyk z majestatycznymi katedrami Francji, a konkretnie z tą jedną, jedyną – katedrą Notre Dame w Paryżu. Ciężko rozstrzygać czy to faktycznie jej należy się pałeczka pierwszeństwa, ale warto wiedzieć że w duchu tego nurtu powstało ponad osiemdziesiąt podobnych obiektów. Wszystkie kunsztowne, różne i co najważniejsze, zbliżające ludzi do Boga. Ile z nich wszak może liczyć na sławę podobną do tej, która stała się scenerią słynnej powieści Wiktora Hugo i która być może ocaliła gotyckie katedry przed całkowitym zapomnieniem? Oto 10 gotyckich katedr Francji w cieniu paryskiej Notre Dame.

Katedra w Bourges

Dzięki jedności stylu oraz niepospolitym proporcjom, wzniesiona na przełomie XII i XIII wieku katedra św. Szczepana w Bourges (fr. Cathédrale Saint-Étienne de Bourges) jest jedną z najpiękniejszych, gotyckich świątyń we Francji. Trwająca nieco ponad pół wieku budowa wzorowa była prawdopodobnie na paryskiej Notre Dame, aczkolwiek wprowadzono tu tak wiele poprawek, że na pierwszy rzut oka ciężko dostrzec jakiekolwiek podobieństwo. W 1992 roku uhonorowano ją wpisem na listę światowego dziedzictwa UNESCO.

Katedra w Beauvais – Suma wszystkich nieszczęść.

Jej wyjątkowość na tle innych tego typu świątyń objawia się przede wszystkim w szerokości. Pięcionawowy plan budowli oraz pozbawienie jej transeptu znacznie bowiem odbiegają od klasycznych form francuskiego gotyku. Dekorację jej fasady zachodniej stanowi mnogość XIII-wiecznych rzeźb pięciu portali oraz monstrualna przypora, chroniąca budowlę przed zawaleniem. W jej wnętrzu królują zaś XIII-wieczne witraże oraz XV-wieczny zegar astronomiczny. Podczas prac renowacyjnych w krypcie katedry odnaleziono wzornik służący do konstrukcji rozet. W jego pobliżu spoczywają dziś resztki doczesne księcia de Berry, który przeszedł do historii dzięki nieocenionej wartości manuskryptowi „Bardzo bogate godzinki księcia de Berry” (fr. Les Très Riches Heures du duc de Berry).

Katedra w Auxerre

Katedra św. Szczepana w Auxerre (fr. Cathédrale Saint-Étienne d’Auxerre) powstała na podwalinach romańskiej świątyni po której pozostał ślad w postaci imponującej krypty. Rozpoczęta w 1217 roku budowa nigdy jednak nie dobiegła końca. Powodem takiego obrotu sprawy była głównie wojna stuletnia z Anglią, ale to nadejście reformacji raz na zawsze zamknęło drogę do zrealizowania tej wspaniałej inwestycji. Pomimo wielu trudności oraz prób remodelacji w kolejnych wiekach, jej bryła oraz wnętrze zachwycają po dzień dzisiejszy.

Katedra w Amiens – Gotycki Partenon.

Pośród wielu bezcennych artefaktów na pewno warto skupić tu uwagę na witrażach. Najstarsze z nich pochodzą z XIII wieku, zaś najmłodsze z wieku XX. Wypada wspomnieć, że tak wielka ilość oryginalnych, XIII-wiecznych witraży zachowała się tylko w dwóch innych katedrach: w Bourges oraz w Chartres. Innymi skarbami tutejszego kościoła są zdecydowanie polichromie, spośród których najstarszy datowany jest na wiek XI oraz stalle z XVI wieku. Jako ciekawostkę warto dodać, że w Portalu Centralnym, gdzie przedstawiona jest scena Sądu Ostatecznego umieszczono dwie postacie z mitologii greckiej: Bachusa jako znak grecko-rzymskiej spuścizny w kulturze duchowej Wieków Średnich oraz Herkulesa z Lwem nemejskim.

Katedra w Orleanie

Katedra św. Krzyża w Orleanie (fr. Cathédrale Sainte-Croix d’Orléans) to zdecydowany ewenement w tym zestawieniu. Pomimo jej gotyckiego wyglądu nie wzniesiono jej ani w średniowieczu, ani w XIX wieku, kiedy to gotyk powrócił do łask. W 1601 roku król Henryk VI i jego następcy postawili sobie za cel odbudowę, zniszczonej podczas wojen religijnych, gotyckiej świątyni. Prace w duchu architektury minionej epoki prowadzono tu aż do wybuchu wielkiej rewolucji francuskiej, która na kilka lat sparaliżowała ostatnie poprawki. W końcu 8 maja roku 1829 dokonano konsekracji gotyckiego tworu, który swą surowością w pełni wpasował się w klasycystyczne otoczenie.

Katedra w Laon – Wielka inspiracja.

Wnętrze katedry wypełniono artefaktami kolejnych epok, wobec czego ciężko będzie odnaleźć tutaj ślady gotyku. Do najważniejszy elementów wyposażenia zaliczyć trzeba XVII-wieczną Pietę Michaela Bourdina, XVIII-wieczną, drewnianą osłonę obejścia z medalionami prezentującymi sceny z życia Jezusa Chrystusa oraz monumentalne ołtarze transeptu z XIX wieku. Z wiadomych względów wszechobecna jest tu sylwetka Joanny D’Arc, którą ujrzymy czy to w kamieniu czy na witrażach. Najciekawszym jest jednak spektakl świetlny, wyświetlany letnimi wieczorami na fasadzie zachodniej. Kunsztowne dzieło za pomocą światła przybliży nam historię Dziewicy Orleańskiej.

Katedra w Tours

Niewątpliwie jednym z najważniejszych centrów pilegrzymek średniowiecznej Europy stała się katedra św. Gacjana w Tours (fr. Cathédrale Saint-Gatien de Tours). Wbrew temu, że wznoszono ją na przestrzeni czterech wieków, udało się tu zachować niezwykle harmonijne wnętrze oraz niemalże idealną, wysmukłą sylwetę, która miała zbliżyć ludzi do Boga. Jej długa budowa zaowocować miała nawet specjalnym powiedzonkiem lokalnych, którzy słowami „nie, dopóki katedra nie zostanie ukończona” mieli wyrażać coś, niemalże niemożliwego do wykonania. Ale oto i jest!

Katedra w Rouen – Z płótna Moneta.

Osiemset metrów kwadratowych witraży chóru sprawia, że katedra w Tours z powodzeniem może stawać w szranki nawet z paryską Sainte-Chapelle. Chociaż efekt nie będzie ten sam, to tutejsza świątynia wciąż zasługuje na miano płomienistego majstersztyku. Zwłaszcza, że jej zbiór kolorowych szkieł z XIII wieku jest jednym z najlepiej zachowanych na kontynencie. Poza wspaniałym i spełniającym wymogi opata Sugeriusza wnętrzem warto wspomnieć, że do północnej części kościoła przylega klasztor z przełomu XV i XVI wieku (fr. Le cloître de la Psalette), będący jednym z pięciu takich założeń w regionie. Katedra widziana z dziedzińca wydaje się jeszcze piękniejsza i jeszcze bardziej imponująca. W letnie wieczory jej fasada zamienia się w prawdziwy festiwal technikoloru.

Katedra w Toul

Choć zachwyca swą płomienistą bryłą, katedra św. Szczepana w Toul (fr. Cathédrale Saint-Étienne de Toul) w swej historii nie miała zbyt wiele szczęścia. Przede wszystkim nie ominęły jej działania II wojny światowej, które pozostawiły perłę Lotaryngii w stanie rozkładu na ponad czterdzieści lat. Z kolei wielka rewolucja francuska zabrała jej aż sto trzydzieści dziewięć figur, dopełniających kunszt fasady zachodniej. Rozpoczęta w 1221 roku budowa ciągnęła się do roku 1496, głównie z powodu wojny Lotaryngii z Burgundią oraz braku wystarczających środków. Drugi powód przełożył się głównie na skromniejszy plan budowli, którą zdobić miały ażurowe hełmy na wzór katedry w Chartres.

Katedra w Metz – Boża Latarnia.

Tutejsza świątynia nie zachowała zbyt wiele artefaktów poprzednich epok, a jej stan wciąż nie jest jeszcze najlepszy. Trzeba jednak uwypuklić to, czym świątynia wyróżnia się na tle innych: otóż do jej ścian przylegają drugie, po normandzkim opactwie świętego Michała, największe krużganki Francji o wymiarach 54 na 42 metry. Naszpikowany gargulcami ogród z pewnością był interesującym miejscem medytacji dawnych opiekunów kościoła. Dziś otoczenie, choć niezwykle urocze, budzi raczej grozę.

Katedra w Dijon

Katedra św. Benignusa w Dijon (fr. Cathédrale Saint-Bénigne de Dijon) do czasów wielkiej rewolucji francuskiej pełniła funkcje kościoła opackiego. Fakt ten przełożył się na raczej skromną, ale elegancją architekturę, nawiązującą w swym kunszcie do romanizmu – „flagowej marki Burgundii”. Rozpoczęta w 1281 roku budowa gotyckiej świątyni trwała zaledwie czterdzieści lat, jednak nowa odsłona nie zdołała przewyższyć spektakularności swej poprzedniczki. Namiastką utraconego piękna jest dziś krypta, która daje nam wyobrażenie tego miejsca w czasach jego świetności.

L’Épine – Bazylika Notre-Dame na cierniach.

Krypta w której dawniej czczono resztki doczesne świętego Benignusa jest dziś najważniejszym miejscem w świątyni. Oprócz oczywistych względów, warto zwrócić tu uwagę na romańskie kapitele czy miejsce spoczynku Władysława Białego, ostatniego z Piastów kujawskich. W budynkach należących dawniej do konwentu zlokalizowano natomiast Muzeum Archeologiczne, gdzie odnaleźć można wiele ciekawych artefaktów w postaci kapiteli czy rzeźb zarówno romańskich, jak i rzymskich. Scenerie w jakich umieszczono owe artefakty są wręcz rozkoszne.

Katedra w Coutances

Normandia to region obfitujący w majstersztyki architektury średniowiecza. Zupełnie niedaleko od jej największego skarbu, czyli Góry świętego Michała znajduje się kolejna perła: Katedra Najświętszej Marii Panny w Coutances (fr. Cathédrale Notre-Dame de Coutances). Dominująca nad miastem sylweta XIII-wiecznej świątyni powstała w niepewności, czy aby na pewno dobrą decyzją była rozbiórka, wzniesionej zaledwie sto pięćdziesiąt lat wcześniej, romańskiej katedry. Dziś wiadomo, że była to najlepsza decyzja jaka mogła zapaść! Niemniej jednak, największe spustoszenia męczące Francję przez wielki nie oszczędziły tego miejsca i paradoksalnie, tylko II wojna światowa przeszła tędy bez większego echa.

Opactwo w Murbach – Umyślnie zniszczone.

Nie ma chyba we wnętrzu świątyni artefaktów, które mogłyby jakkolwiek przyćmić jej niezrównane walory architektoniczne. Już sama fasada zachodnia, świeża i efektowna jest zapowiedzią piękna, jakie skrywa w środku. Gotycka harmonia przyćmiewa tu ogrom romańskich, sprytnie wplecionych w nową konstrukcję murów. Koronacją nowego stylu jest bez wątpienia nieczęsta we francuskim gotyku, oktagonalna latarnia, która idealnie doświetla najważniejsze miejsce wewnątrz kościoła. A gdyby tak wspiąć się tam i zmienić perspektywę?

Katedra w Nantes

Wzniesiona w stylu gotyku płomienistego katedra św. Piotra i Pawła w Nantes (fr. Cathédrale Saint-Pierre-et-Saint-Paul de Nantes) jest jedną z ostatnich, wielkich katedr średniowiecznej Francji. Jej budowa rozpoczęła się w roku 1434, czyli kiedy gotyk przechodził z wolna swą ostatnią fazę rozkwitu i trwała aż do XIX wieku. Wydłużony czas budowy oraz wpływy innych epok nie naruszyły spójności architektonicznej obiektu. A jeśli nawet, to w 1972 roku wybuchł tu pożar, który skutecznie zatarł ich wpływy.

Bazylika w Saint Nicolas de Port – Ostatni gotycki kościół Francji.

Dziś katedra w Nantes wygląda jakby zupełnie przed chwilą położono tu ostatni kamień i przekazano ją wiernym. Chełpi się swą jasną, dopiero co odnowioną powłoką, która w żaden sposób nie zdradza tragicznych wydarzeń ubiegłego stulecia. Jej wnętrze emanuje świeżością, więc nie znajdziemy tu zbyt wiele ruchomości z poprzednich stuleci. Warto zwrócić tu jednak uwagę na bogatą dekorację rzeźbiarską z przedstawieniami aniołów czy fundatorów obiektu oraz na przepiękny, renesansowy nagrobek księcia Bretanii, Franciszka II i jego małżonki Małgorzaty de Foix. Nadmienić trzeba, że wiele cennych artefaktów znalazło schronienie w podziemiach katedry, które wykraczają znacznie poza obręb jej górnych partii. Jest to pozostałość po znajdującej się tu dawniej, romańskiej świątyni.

Katedra w Angers

Katedra św. Maurycego w Angers (fr. Cathédrale Saint-Maurice d’Angers) to jeden z najlepszych przykładów stylu przejściowego we Francji, a także flagowy przedstawiciel stylu Angevin, wykształconego właśnie w tym mieście, w XIII wieku. Znamienita dla Andegawenii oraz rodu Plantagenetów architektura obstawała za ciemnymi oraz masywnymi budowlami o jednej nawie. Wnętrze obiektu pokrywano mocno wypukłym sklepieniem żebrowym, a jego ściany zewnętrzne wzmacniano potężnymi przyporami, które utrzymać miały ciężar sklepień. Dla przeciwwagi do romańskich reliktów, katedra w Angers została wyposażona w gotycki transept i chór, gdzie swoje miejsce znalazły największe skarby świątyni.

Opactwo Saint Jean des Vignes w Soissons.

Do najcenniejszych artefaktów w tutejszym kościele należą między innymi XIII-wieczne witraże z żywotami św. Juliana, św. Marcina z Tours, a także te późniejsze z przedstawieniami świętej Katarzyny Aleksandryjskiej czy św. Tomasza Becketa. Na uwagę zasługuje także rzeźba portalu głównego fasady zachodniej, nawiązująca do katedry NMP w Chartres. Poza tym są także XVI-wieczne figury, prezentujące świętego Maurycego wraz z jego kompanami, a nie jak zwykle królów Judy czy profetów. Wymieniając skarby katedry w Angeres wspomnieć trzeba również o pobliskim zamku w którym dziś znajduje się pokaźny zespół XIV-wiecznych tapiserii, znany jako Apokalipsa z Angers. Dziewięćdziesiąt części bezcennego dzieła do czasów wielkiej rewolucji francuskiej zdobiło wnętrze kościoła. Do naszych czasów przetrwało 71 z nich.

Katedra w Bayeux

Katedra Najświętszej Marii Panny w Bayeux (fr. Cathédrale Notre-Dame de Bayeux) jest niczym plecionka średniowiecznej architektury z której najstarsza część, czyli krypta pochodzi z czasów Karolingów. Jej gotycka powłoka natomiast genialnie pokrywa romańską część katedry, która tylko po części ustąpiła miejsca swej następczyni. Do jej wzniesienia przyczynił się biskup Bayeux – Odo, brat Wilhelma Zdobywcy, króla Anglii i księcia Normandii. To właśnie tutaj mieli oni uknuć intrygę, która również dzięki biskupowi, zachowała się dla potomnych na tak zwanej Tkaninie z Bayeux. W jednym z haftowanych epizodów, oprócz samego Zdobywcy pojawia się także nasz rodak! Sama tkanina przechowywana była do wielkiej rewolucji francuskiej w katedrze, aby później zabawić w Paryżu, między innymi na salonach Napoleona, marzącego o sukcesie jego przodków.

Katedra w Noyon – Kiełkujący gotyk.

Świątynia olśniewa sporą ilością romańskich reliefów, z romańskiej zresztą nawy głównej,  dopasowanej po mistrzowsku do gotyckich kanonów. Oprócz tego warto przyjrzeć się licznym medalionom oraz polichromiom z XIII-XV wieku. W bryle kościoła uwagę przykuwa nie tylko mocno romańska, flankowana dwoma masywnymi wieżami fasada, ale także charakterystyczna dla architektury Normandii, oktagonalna latarnia. Jej pięć portali w większości utraciło swoje rzeźby już podczas XVI-wiecznych wojen religijnych, a pośród scen które przetrwały odnaleźć można Sąd Ostateczny, Ostatnią Wieczerzę czy historię męczeństwa św. Tomasza Becketa.

Jeśli dobrnęliście do końca, wierzę że nie trafiliście tutaj przez przypadek. Z pewnością łączy nas pasja do architektury gotyckiej! Jeśli więc udało się Wam odkryć tu coś nowego, nie zwlekajcie z planowaniem kolejnego wyjazdu! Jeśli zaś znaliście już te miejsca, to przyznacie że katedra w Paryżu nie jest jedyną, która we Francji olśniewa. Niemniej jednak trzeba pamiętać, że to zaledwie wycinek z ogromnej mapy zabytków tego kraju, które zdecydowanie zasługują na większą uwagę. W końcu Francja to nie tylko Paryż!

Którą z tych katedr chcielibyście odwiedzić? A może niektóre już odwiedziliście? Dajcie znać w komentarzach. :)

 

Literatura:

Powiązane wpisy:

Odpowiedz:

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola zostały oznaczone gwiazdką.*