fbpx

Katedra w Bourges – Prosta i złożona

Katedra w Bourges pw. św. Szczepana (fr. Cathédrale Saint-Étienne de Bourges); Region Centralny-Dolina Loary, Francja.

Katedra w Bourges pod wezwaniem św. Szczepana (fr. Cathédrale Saint-Étienne de Bourges) została wzniesiona na przełomie XII i XIII wieku. Trwająca nieco ponad pięćdziesiąt lat budowa wzorowa była prawdopodobnie na paryskiej Notre Dame, aczkolwiek wprowadzono tu sporo nowości, więc na pierwszy rzut oka ciężko dostrzec jakiekolwiek podobieństwo. Dzięki jedności stylu oraz niepospolitym proporcjom jest dziś jedną z najpiękniejszych gotyckich świątyń we Francji. Sam Balzac miał zresztą napisać, że nawet „Cały Paryż nie jest warty katedry w Bourges.” W 1992 roku jej wyjątkową wartość potwierdzono wpisem na listę światowego dziedzictwa UNESCO.

10 gotyckich katedr Francji w cieniu paryskiej Notre Dame.

Romańska katedra w Bourges

Katedra w Bourges powstała w miejscu romańskiej świątyni, której historia do dziś pozostaje zagadką. Wiadomo o niej niewiele, ale to co pewne to fakt, że wzniesiono ją na istniejącej do dziś krypcie, a część jej zdobień użyto ponownie w portalach północnym i południowym. Wiadomo także, że tutejsza świątynia odgrywała istotną rolę w życiu lokalnych władców. Król Ludwik VII bowiem koronował się w niej aż dwa razy: podczas świąt Bożego Narodzenia w roku 1137 oraz 1145. Także tutaj zaślubił Eleonorę Akwitańską. Pomimo konfliktu z papieżem w 1174 roku nadał kapitule liczne przywileje, a także na znak swej przychylności, podarował jej złoty pierścień. Jego syn i następca, król Filip August uczynił to samo. Dzięki temu w katedrze do Rewolucji Francuskiej znajdowały się dwa, legendarne pierścienie. Chociaż w połowie XII wieku świątynię powiększono, pojawiło się kilka powodów dla których trzeba było zrewidować jej układ. 

Przede wszystkim romańska budowla była zbyt mała dla znajdujących się tu czterdziestu kanoników. Niekoniecznie spełniała też wymogi reprezentacyjne dla istotnej wówczas diecezji. Także aspekt polityczny pozostawał tu nie bez znaczenia, bo i samym Kapetyngom zależało przecież na mocnym manifeście ich potęgi w północnej Francji. Około 1195 roku powzięto więc pierwsze prace, mające na celu spełnienie wszystkich tych potrzeb. W zaledwie piętnastotysięcznym miasteczku powstać miała wkrótce pierwsza gotycka katedra na północ od Loary.

Budowa gotyckiego kolosa

Zanim jeszcze przystąpiono do prac budowlanych gotyckiego kolosa, kapituła wyznaczyła dwóch kanoników, którzy mieli zająć się planowaniem budżetu oraz kontaktem z budowlańcami. Nieznane jest imię zatrudnionego tu architekta, jednak układ katedry pozwala zakładać, że pochodził on z północnej Francji. Ponadto, od wielu wieków uważano, że przybył on do Bourges z Paryża, na co wskazywały liczne podobieństwa z paryską Notre-Dame. Pomimo to, w konstrukcji obu świątyń jest zasadnicza różnica podająca w wątpliwości te przypuszczenia. Poza wieloma, mniej istotnymi rozwiązaniami chodzi głównie o transept, którego katedra w Bourges nie posiada. Widoczne jest tu również dążenie do jedności stylu wnętrza poprzez zastosowanie wysokich arkad, dużej ilości okien, cieńszych ścian oraz systemu przyporowego.

Wspominając o początkach gotyku w Bourges nie można zapomnieć o osobie Odona de Sully – biskupa Paryża i brata arcybiskupa Bourges, Henryka. Wiadomym jest fakt, że wspierał on budowę tutejszej świątyni, podczas gdy w stolicy powstawała jedna z pierwszych, gotyckich katedr. Jego wielką zasługą są akcje mające na celu sfinansowanie kosztownych prac budowlanych. Dzięki niemu tutejszej diecezji podarowano żuchwę św. Szczepana oraz kilka pomniejszych relikwii. Ostatecznie katedra w Bourges nie znalazła się na żadnym ważnym szlaku pielgrzymek. Mimo to, wydarzył się tu cud, który stanowczo wpłynął na przyspieszenie prac.

Mianowicie Odon, podczas jednego ze swych gorliwych kazań w powstającej katedrze przeziębił się, wskutek czego wkrótce odszedł z tego świata. Z niejasnych przyczyn jego szczątki stały się obiektem nadzwyczajnej czci, ściągając do powstającej świątyni okoliczną ludność. Korzystając z okazji, jego następca postarał się o kanonizację, a ciało wystawiono na widok publiczny za ołtarzem głównym. Takie ustawienie z wykorzystaniem ambitu ułatwiło przepływ wiernych i środków na kontynuację budowy.

Katedra w Orleanie – Nie całkiem gotycka.

Samo już utworzenie wspomnianego obejścia było na swój sposób rozwiązaniem genialnym, bo ówczesna topografia nie pozwalała na wybudowanie świątyni w formie, jaką znamy dziś. W miejscu prezbiterium przechodziła bowiem linia murów miejskich, którą na korzyść budowli zdecydowano się rozebrać. Poza tym też sześciometrowa różnica poziomu gruntów w północnej części stanowiła kolejne wyzwanie dla architekta. Przeciwności te jednak ostatecznie nie powstrzymały go przed wzniesieniem tu wspaniałej apsydy z podwójnym obejściem i pięcioma, promieniście rozchodzącymi się kaplicami.

Spowolnienie prac

Przez niemal dwadzieścia lat fortuna sprzyjała inwestycji na tyle, że nawet konflikt z cystersami o połacie drewna z Saint-Palais nie wpłynęły na jej tempo. W roku 1215 bryła świątyni miała być już gotowa. Kolejnym krokiem było jej całkowite zamknięcie kolorowymi witrażami. Niedługo później jednak problemy techniczne i przede wszystkim finansowe złożyły się na znaczne spowolnienie prac. I tak aż do połowy XIII wieku. Niemniej jednak okazje się się, że problemy te nie były na tyle poważne, aby uniemożliwić zrealizowanie budowy. Dowodem na to jest budowa pięcionawowego już wtedy kościoła z pięcioma bogato zdobionymi portalami oraz wieżami sięgającymi wysokości sklepienia nawy głównej.

10 miast we Francji, które pokochacie!

Geniusz pierwszego architekta niestety nie był kontynuowany przez jego następcę. Ewidentnie nie był on już tak śmiały, co wyraźnie widać we wzmocnieniu systemu przyporowego grubszymi wspornikami w połowie długości pierwotnych łęków przyporowych. Ma to oczywiście swoje uzasadnienie w stateczności budowli, która  wraz z pojawieniem się wież w zachodniej części świątyni została mocno zachwiana.

Pierwsze problemy

Katedra w Bourges, zupełnie jak inne budowle w tej kategorii naznaczone były licznymi przeciwnościami losu. Już w 1259 roku, kiedy to kapituła nareszcie wyszła z długów zaciągniętych na poczet rozpoczęcia budowy, wybuchł tu pożar, który ponownie nadszarpnął kruchy budżet kanoników. Zapewne jeszcze nikt wtedy nie przypuszczał, że pożar był zaledwie preludium nieszczęść. Niebawem okazało się, że mocno obciążone wieże zaczęły pękać przy fundamentach.

Katedra w Bayeux i słynna Tkanina.

W następstwie spękań pojawiły się kolejne, tym razem na sąsiadujących z wieżą sklepieniach. W obawie przed zawaleniem się budowli wstrzymano się przed zwieńczeniem wież dzwonami czy umieszczeniem różycy w fasadzie zachodniej. Co prawda, prace budowlane wstrzymano na długi czas, jednak nie powstrzymało to postępującego odchylania się wieży południowej. Z odsieczą przyszedł król Filip IV Piękny, który swą sakwą wsparł budowę monumentalnej przypory felernej wieży. Dzięki niemu katedra w Bourges do dziś nosi ślady problemów konstrukcyjnych z którymi przyszło się zmierzyć pierwszym wirtuozom gotyku.

Kolejne katastrofy

Pojawienie się przypory uspokoiło nastroje, a więc gdy już uporano się z innymi trudnościami dokonano konsekracji obiektu. 5 maja 1324 arcybiskup Wilhelm de Brosse oddał świątynię pod opiekę świętemu Szczepanowi i rozpoczął tym samym wielowieczny proces wykańczania jej wnętrza. Niestety 31 grudnia 1506 roku runęła wieża północna – Tour de Buerre (pol. Wieża Maślana) w związku z czym cały nakład finansowy kapituły skupił się na jej odbudowie. Trwająca trzydzieści lat operacja zaowocowała powstaniem nowej, aczkolwiek wyższej i bardziej zdobionej wieży. Ponad pół wieku później Hugenoci poważnie uszkodzili wiele rzeźb fasady zachodniej, planując jednocześnie zrównanie kościoła z ziemią. Na szczęście próby te skutecznie udaremniono.

Z pewnością mniejszymi, chociaż wciąż istotnymi, „katastrofami” było usunięcie lektorium w II połowie XVIII wieku oraz zniszczenie witraży w sześciu oknach prezbiterium. Wszystko to, aby wpuścić do środka jasne światło – prawdziwy znak Boga, które w okresie oświecenia zastąpiło kolorowe witraże średniowiecza. Niestety nie miało to już większego znaczenia pod koniec stulecia, kiedy katedrą zajęli się rewolucjoniści. Tylko szeroko zakrojone prace renowacyjne oraz wielki zapał mieszkańców ochroniły budowlę przed ostateczną ruiną. W XIX wieku odrestaurowano ocalałe rzeźby oraz bezcenne witraże, a także poprawiono ogólny wygląd bryły. Najważniejszym i najbardziej widocznym efektem tych poczynań było dodanie licznych balustrad oraz pinakli bez których dziś katedra w Bourges nie byłaby tą samą budowlą.

Królewska korona: bryła katedry

Katedra w Bourges to bazylika o pięciu nawach do których prowadzi pięć zdobionych różnorodnymi wimpergami portali. Dwa portale zewnętrzne poświęcone zostały lokalnym świętym: Wilhelmowi oraz Ursynowi z Bourges. Dwa wewnętrzne poświęcono Najświętszej Marii Pannie oraz patronowi świątyni, św. Szczepanowi. Środkowy portal zawiera zaś jeden z najważniejszych zespołów rzeźb Francji, ukazujących scenę Sądu Ostatecznego. U dołu tympanonu przedstawiono zmartwychwstanie umarłych oraz nagich pokutników skierowanych w stronę nieba, w nadziei na zbawienie. Nad nimi znajduje się św. Michał z szalą sprawiedliwości, rozdzielając kolejki do nieba i piekła. U szczytu tympanonu natomiast widzimy Chrystusa z aniołami oraz symbolami ukrzyżowania i raju.

Nad portalami znajduje się XV-wieczna różyca z dwoma trójlancetowymi oknami, które razem zastąpiły oryginalną rozetę. Całość flankowana jest przez dwie, przysadziste jak na gotyckie standardy wieże. Do południowej, tak zwanej „głuchej wieży” przylega XIV-wieczna przypora, wzniesiona by chronić ją przed zawaleniem. Paradoksalnie jednak zawaliła się wieża północna, którą odbudowano w roku 1542. Szerokość tej niezwykłej konstrukcji wynosi niemal 73,5 metra (ponad 55 ma natomiast właściwa fasada).

Esencjalną części katedry jest wysmukła apsyda, przywodząca na myśl potężną piramidę lub królewską koronę. Wieńczą ją neogotyckie balustrady oraz las kamiennych sterczyn. Całości spektaklu dopełnia swoiste „unerwienie” na które składają się wzmocnione łęki przyporowe. Element ten to wręcz idealna mapa gotyckich możliwości.

Katedra w Bourges: Prosta i złożona

Niezmącona harmonia wnętrza pozwala nam docenić dążenie do doskonałości średniowiecznego architekta. Wzniesiona na 36 metrów do klucza nawa centralna wspierana jest przez 20-metrowe łuki. Filary pozbawiono kapiteli, za to dodano tu serie służek, potęgujących horyzontalny charakter naw. W miejscu kapiteli natomiast przewija się dyskretny motyw kwiatowy. Całości nie zaburza ani nawa poprzeczna, chętnie stosowana w gotyckich katedrach, ani też lektorium. Chociaż początkowo owszem, znajdowało się tu takowe i oddzielało prezbiterium od reszty nawy. Dziś jego pozostałości zdobią część rozległej krypty, znajdującej się pod posadzką chóru.

Nad kolosalnymi arkadami wzniesiono ślepe tryforia z wąskim korytarzem wokół obiektu, element który powtórzono w wewnętrznych nawach bocznych. U szczytu zaś umieszczono clerestoria, oświetlające sklepienia krzyżowo-żebrowe nawy głównej. „Dzięki jedności przestrzeni i światła, wielka architektura katedry w Bourges (117 metrów długości i 41 metrów szerokości), wolna od wewnętrznych podziałów, oferuje zwiedzającym różnorodność nieustannie zmieniających się perspektyw.”* Efekt ten sprawia, że daje ona wrażenie prostej i złożonej w tym samym czasie. Bardziej niż jakakolwiek inna katedra we Francji.

Witraże i wyposażenie

Kulminacją wspaniałego wnętrza jest powleczony motylimi sklepieniami ambit. W okalających go pięciu kaplicach, za czasów arcybiskupa Wilhelma z Donjeon (1200-1209) umieszczono kilka serii witraży, dopełniających ikonograficzny program rzeźb fasady zachodniej. Każda z kaplic dodatkowo flankowana jest przez dwa lancetowe okna, które tak jak reszta, ozdobione są kolorowymi taflami. Można śmiało zaryzykować stwierdzenie, że są one równie doskonałe, jak znane wszystkim witraże z katedry w Chartres. Zwłaszcza, że jeden z trzech tutejszych mistrzów miał pochodzić właśnie stamtąd.

Pośród scen z życia świętych ujrzymy tu również „wersje obrazkowe” przypowieści biblijnych o łazarzu, powrocie syna marnotrawnego czy o dobrym samarytaninie. Najbardziej jednak uwagę przykuwają motywy ukrzyżowania, apokalipsy oraz oczywiście Sądu Ostatecznego. Wszystkie witraże posiadają swoisty „podpis” pod postacią przedstawień członków cechów, które je ufundowały. Dzięki temu, że witraże w katedrze w Bourges są praktycznie na wyciągnięcie ręki ich program staje się namacalny. Wydźwięk zaś pełniejszy. Kwestią jest tylko właściwa interpretacja wcale nieoczywistych dziś znaków i scen.

Tajemnice gotyckich katedr: Światło.

W związku z licznymi przeciwnościami losu we wnętrzu świątyni zachowały się wyłącznie pojedyncze elementy jej oryginalnego wyposażenia. Zaliczyć do nich można zegar astronomiczny, datowany na 1424 rok czy XVII-wieczne rzeźby przedstawiające istotnego dla miasta kupca i finansistę Jacques’a Cœur oraz jego rodzinę. Większość z pozostałości wyposażenia podziwiać można jednak podczas wizyty we wspomnianej już krypcie. Oprócz szczątek lektorium znajdziemy tam epitafium księcia de Berry, dzięki któremu powstało jedno z największych dzieł średniowiecza: Bardzo bogate godzinki księcia de Berry (fr. Les Très Riches Heures du duc de Berry). Trzeba również wspomnieć, że podczas prac renowacyjnych, pomiędzy filarami w krypcie katedry odnaleziono wzornik służący do konstrukcji rozet. Warto się więc dokładnie przyjrzeć się posadzce, bo niełatwo dostrzec go na pierwszy rzut oka.

Katedra w Bourges to miejsce wspaniałe. Wchodząc tu człowiek staje się niczym lunatyk, posuwając się do przodu z przejęciem chłonie ducha czasu. Różowo-fioletowe witraże sączą najsilniejsze promienie słońca, rozświetlając nieśmiało mistyczne wnętrze. Zewsząd dopada go jednak przesłanie o rychłym końcu i tylko bardziej niż to przeraża fakt, że coś tak wspaniałego wzniósł człowiek. Setki lat temu, kiedy siłą była wiara.

Lektura:  

  • Stained Glasses of Bourges – Hervé Benoît; wyd. Centre Saint Joan de la Croix, 2016
  • Saint-Etienne’s cathedral, Bourges – Jean-YvesRibault; wyd. Éditions Ouest-France, 2009/2016*
  • Great Gothic Cathedrals of France – A Visitor’s Guide – Stan Parry; wyd. Oro Editions, 2017; s. 38-53
  • http://www.bourges-cathedrale.fr 

Dodaj komentarz

Twój email nie zostanie wyświetlony. Wymagane pola zostały oznaczone *