Kolegiata w Gernrode pw. św. Cyriaka

Tak zwany Szlak Romański (Strasse der Romanik), obejmujący swym zasięgiem region Saksonia-Anhalt w środkowych Niemczech stanowi zbiór niesamowitych klejnotów architektury. Najmocniejszym jego punktem jest niewątpliwie kolegiata w...

Alzacja - W krainie bocianów i domków z piernika

Alzacja – W krainie bocianów i...

Alzacja ze swym idyllicznym pejzażem, pełnym nieskończonych oceanów chryzolitowych winnic i tak dobrze znanych nam, biało-czerwonych ptaków, byłaby idealnym miejscem akcji dla baśni braci Grimm – Jasia i Małgosi. Zagubione...

Alkazar w Segowii – Baśniowa forteca

Alkazar w Segowii, dzięki swej oryginalnej bryle w kształcie okrętu, jest nie tylko najważniejszym punktem miasta. Jest on także jednym z najbardziej reprezentatywnych i najchętniej odwiedzanych miejsc w całej Hiszpanii. Jego położenie...

Katedra w Kolonii – Symbol narodu

Katedra w Kolonii, wielu zgodzi się tu ze mną, pretendować może do miana arcydzieła architektury. Kwestią jest jednak epoka do której ją przypiszemy, bo choć jej zaczątki sięgają Wieków Średnich, to splendor osiągnęła...

Legendy o zamku w Malborku

Legendy o zamku w Malborku

Jak można przypuszczać, twierdza tak wiekowa i ogromna jak zamek w Malborku w swych czerwonokrwistych murach skrywa niejedną tajemnicę. Ah, gdyby tylko mury potrafiły opowiadać historie, które widziały… A może właśnie to dobrze...

Toledo w jeden dzień – W dawnej...

Jedyny powód dla którego zdecydowałem się wrócić do Toledo, to katedra której nie było mi dane podziwiać pięć lat temu. Sztandarowy przykład gotyku w Hiszpanii wart był drugiej wizyty i kilku lat czekania. Ba! Nawet udało mi się...

Co warto zobaczyć w Segowii?

Co warto zobaczyć w Segowii?

Było, nie było, sekulada.com uwielbia wracać do tych samych miejsc! Zwłaszcza jeżeli to miejsca takie jak Segowia! Dlaczego? Otóż piękna katedra w otoczeniu kościołów doby średniowiecza, w cieniu ogromnej twierdzy i niesamowitego...

Sitges – Mniejszości raj

Nie wierzę, że to napisze, ale nawet Barcelona może się znudzić. Na pewno nie kiedy jesteśmy tam przejazdem raz czy dwa razy do roku, ale kiedy mieszkamy tam dłużej. Nie mam na myśli akurat siebie, a bardziej ludzi, którzy mieszkają...