Katedra w Troyes – Zalana światłem

Katedra w Troyes należy do grona najbardziej przeszklonych świątyń Francji. Jej wnętrze wypełnia aż 1500 metrów kwadratowych witraży, a spora ich część wykonana została jeszcze w XIII wieku. Wielkie ambicje oraz położenie na linii ognia w konflikcie pomiędzy Anglią i Francją sprawiło, że ostatecznie nigdy jej nie ukończono. Swój obecny kształt uzyskała dopiero w 1634 roku, stając się najdłużej budowaną gotycką katedrą w kraju. 

Troyes – Drewniana Makieta

W mrokach wieków

Obecna katedra w Troyes swymi korzeniami sięga czasów galo-rzymskich, czego dowodem są mury w podziemiach chóru – właśnie z tego okresu. Prawdopodobnie więc pierwsze biskupstwo założono tu w V wieku, a na jego czele stanął św. Lupus z Troyes (fr. Saint Loup). Ten sam, który sprzymierzyć miał się z Atyllą, aby uratować miasto przed atakiem Hunów w 451 roku i ten, który towarzyszył św. Germanowi z Auxerre w Paryżu, kiedy to przepowiedział małej Genowefie, że zostanie świętą. 

Opactwo w Auxerre – Nad grobowcem świętego Germana

Być może zatem to właśnie budowlę z jego czasów w 890 roku podpalili Normanowie. Jakkolwiek by nie było, odbudowaną świątynię u schyłku X wieku przebudowano w duchu romańskim na polecenie biskupa Milona. Jego bazylikę cechowała jedna wieża w części zachodniej i dwie, flankujące nawę poprzeczną od wschodu. Niestety także i ta budowla nie przetrwała próby czasu, bowiem już niespełna dwa wieki później spłonęła podczas wielkiego pożaru miasta z 25 lipca 1188 roku. Konsekwencją tego wydarzenia było rozpoczęcie około roku 1200 jeszcze jednej odbudowy. Katedra w Troyes biskupa Garniera de Traînel miała wkrótce stanąć w szranki z największymi kościołami nowego nurtu. 

W centrum handlu

Niemniej kiedy tylko prace nabrały tempa, kapłan wraz ze swoim przyjacielem Nivelonem, biskupem oraz inicjatorem budowy katedry w Soissons, udali się z krzyżowcami do Konstantynopola. Nadzorem obranego kierunku prac zajęła się natomiast kapituła, wobec czego następni biskupi z powodzeniem realizowali pierwotne założenia. Podobnie też było w przypadku biskupa Havré z Saint-Benoît-sur-Vanne, zawdzięczającego swoją pozycję arcybiskupowi Paryża – Odonowi z Sully (fr. Eudes de Sully). Informacja ta nie jest bez znaczenia, bowiem wznoszone za jego czasów prezbiterium uznane zostało za jedno z najpiękniejszych we Francji. 

Aby to osiągnąć inspirowano się najważniejszymi przykładami gatunku, czyli kościołem opackim w Saint-Denis, katedrami w Sens i Chartres oraz oczywiście, paryską Notre-Dame. Episkopat Havré przypadł więc na bardzo dogodny okres, bo z jednej strony mógł on wykorzystać swoje koneksje do stworzenie czegoś naprawdę wyjątkowego. Z drugiej zaś, samo miasto rozkwitało jako centrum europejskiej kultury i handlu. Dzięki temu mógł on liczyć na hojne wsparcie finansowe – także patrycjuszy czy hrabiów Szampanii, której stolicą Troyes przecież było. 

Katedra w Sens – Pierwsza gotycka katedra Francji

Regres całemu projektowi przyniosła potężna burza z 9 listopada 1228 roku, której ślady zacierano przez kilka kolejnych lat, przy wsparciu jednego z najwybitniejszych mieszkańców Troyes – papieża Urbana IV. Kiedy wreszcie udało się naprawić wszystkie szkody, rozpoczęto prace nad nawą poprzeczną. Przypadająca na cztery ostatnie dekady XIII wieku budowa ujawniła poważny problem całego przedsięwzięcia. Było nim niestabilne podłoże na którym posadowiono świątynię. W połączeniu z użyciem miękkiego kamienia w niewidocznych na pierwszy rzut oka częściach od początku narażano ją na niebezpieczeństwo. 

Trudy budowy

W rozwiązywaniu problemów natury technicznej kapituła katedralna polegać mogła na dwóch ważnych osobistościach XIV stulecia. Pierwszym był Raymond du Temple, pracujący na dworze Karola V (odpowiedzialny głównie za zamek i kaplicę w Vincennes i prace przy katedrze w Paryżu). Drugim zaś był André de Dammartin, pracujący dla książąt Berry i Burgundii (uczestniczący przy budowach zamku w Poitiers, zamku w Mehun-sur-Yèvre, zamku w Bourges i wielu innych).

Zamek w Vincennes – Rezydencja u wrót Paryża

Posiadanie przy projekcie dobrych fachowców nie było jednak w zupełności wystarczające. Ewoluujący ciągle styl wymuszał swoistą konsolidację istniejących części, co także skutecznie opóźniało postęp prac. Dodatkowo 13 sierpnia 1365 roku miała tu miejsce jeszcze jedna tragedia, tym razem zawaliła się iglica ze skrzyżowania naw, niszcząc sklepienia i struktury wokół. Szczęśliwie szkody po niej udało się naprawić o wiele szybciej niż te po burzy sprzed stulecia. Dzięki temu u schyłku XIV wieku katedra w Troyes miała już całe prezbiterium z obejściem i transeptem oraz cztery przęsła nawy głównej, wyniesione do wysokości tryforiów. Mimo, że jeszcze sporo wody musiało tu upłynąć, 9 lipca 1429 roku odbyła się jej konsekracja.** 

Bourges – Miasto pod znakiem Serca

Trzeba też wspomnieć, że Wojna Stuletnia z Anglią także nie pomagała w całym przedsięwzięciu, bo to właśnie w trakcie jej trwania nastąpił tu najdłuższy przestój. W trojeńskiej katedrze zresztą, 21 maja 1420 roku, podpisano tak zwany Traktat z Troyes, który w założeniach miał zakończyć ten konflikt i scalić oba narody pod jednym berłem.

Reaktywacja

Mając zatem na uwadze zawirowania polityczne, reaktywacja prac nastąpiła dopiero u schyłku XV stulecia. W 1489 roku kapituła powierzyła zbudowanie fasady zachodniej mistrzowi Jehançonowi Garanche. Sześć lat później natomiast wszystkie sklepienia świątyni miały być kompletne. Prace szły na tyle dobrze, że skupiono się wreszcie na wykańczaniu wnętrza oraz instalowaniu witraży, będących typem popularnej wówczas Biblii pauperum. Dzięki licznym fundatorom w 1504 roku wszystkie szkła clerestoriów były już na swoich miejscach. 

Katedra w Beauvais – Suma wszystkich nieszczęść

3 maja 1507 roku zadanie wykonania fasady zachodniej przejął Martin Chambiges, mogący pochwalić się realizacjami w Sens, Senlis czy Beauvais. W trakcie jego prac w 1537 roku zawaliła się rozeta zachodnia, co wpłynęło na ostateczny termin realizacji, przypadający na rok 1546. Mając gotową fasadę zaczęła powstawać wieża północna, wzniesiona początkowo do gzymsu nad zegarem i ukończona w roku 1634. Powszechnie to właśnie tę datę uważa się za koniec wielowiekowej budowy. Co za tym idzie, katedra w Troyes jest więc najdłużej wnoszoną gotycką katedrą we Francji.* 

Wiek XVIII upłynął tu nareszcie stosunkowo spokojnie, choć w nowe stulecie katedra w Troyes weszła z kolejnym uszczerbkiem. W wyniku burzy z roku 1700 straciła ona bowiem, raz jeszcze w swej historii, sygnaturkę, której już nigdy nie odbudowano. Nie była to jedyna ważna strata w tym czasie, bo wiek XVIII upłynął tu pod znakim odrzucenia wszystkiego, co gotyckie. Wiązało się to oczywiście z całkowitym przearanżowaniem wnętrza, rozpoczętego w chórze. Be skrupułów pozbyto się wówczas gotyckich stalli oraz posadzki, którą zastąpiła czarno-biała szachownica z marmuru. Ponadto też pobielono ściany świątyni i wypełniono ją mnóstwem klasycystycznych dekoracji.

Gotyckie odrodzenie

Podczas Wielkiej Rewolucji Francuskiej katedrę splądrowano, niszcząc relikwie i kradnąc 800 kilogramów złota (!) pod postacią relikwiarzy oraz bezcennych artefaktów, kolekcjonowanych tu przez całe stulecia. Rozwścieczona gawiedź nie omieszkała również zniszczyć fasady zachodniej, ogołacając ją niemal całkowicie z jakichkolwiek rzeźb. Podobny los też w 1793 roku spotkał monumentalne lektorium z prospektem organowym z końca XIV wieku, usunięte na rzecz XVII-wiecznych stalli oraz XVIII-wiecznego organu ze sprzedanego jako dobro narodowe opactwa w Clairvaux. 

Katedra w Chartres – Suma gotyckich cytatów

Gotycka krucjata zakończyła się dopiero w XIX wieku, co automatycznie łączyło się z odwracaniem wszelkich zmian w duchu klasycyzmu. Od około 1840 roku zatem rozpoczęto dekorowanie kościoła według nowych zasad, ale już rok później cały wysiłek skierowano na ratowanie od upadku południowego ramienia transeptu. Zainicjowana w 1841 roku przebudowa i akcja zabezpieczająca budynek trwała aż 25 lat! Głównym jej celem była rozbiórka ściany południowej transeptu, aby wzmocnić jej fundamenty. Przy ponownym wznoszeniu skopiowano przy okazji rozetę z ramienia północnego, przez co obie są niemal identyczne. Zwieńczeniem tych prac było wpisanie katedry na listę najważniejszych zabytków Francji, Monument Historiques, w 1862 roku. Szczęśliwie obie wojny światowe pozostawiły obiekt w spokoju, aczkolwiek dla bezpieczeństwa za każdym razem wymontowywano stąd bezcenne witraże. 

Katedra w Troyes

Fasada zachodnia katedry św. Piotra i Pawła w Troyes (fr. Cathédrale Saint-Pierre-et-Saint-Paul de Troyes) ma 45 metrów szerokości i 31 metrów wysokości. U dołu znalazły się trzy portale z pustymi już dziś tympanonami i konsolami w archiwoltach, zwieńczone wimpergami z czołgankami i maswerkami. Środkową dodatkowo wzbogacono kwiaton. Do czasu Wielkiej Rewolucji Francuskiej tympanon centralny przedstawiał obraz Męki Pańskiej, zaś portale boczne poświęcone były patronom świątyni. Dziś już tylko gdzieniegdzie odnaleźć można fragmenty nader ażurowych rzeźb ze smokami czy podobizną zbieracza winogron. To oni w dużej mierze wspierali powstawanie świątyni. Oprócz nich w XVI wieku umieszczono tu także królewskie emblematy, aby podkreślić finansowy udział: Anny Bretońskiej – gronostajem, Ludwika XIII – jeżozwierzem czy Franciszka I – salamandrą. 

Katedra w Amiens – Gotycki Partenon

Poziom drugi fasady zdominowała rozeta o średnicy 10 metrów o płomienistych ornamentach pod postacią rybiego pęcherza. Uwagę zwracają różnorodne ażurowe formy wokół niej oraz puste nisze czy nieliczne rzygacze. Szczególnie interesujący jest XVIII-wieczny szczyt z herbem miasta, przerywający balustradę biegnącą u szczytu fasady. Części północna i południowa również charakteryzują się pustymi niszami w dość bogatej oprawie. Do 1792 roku zajmowało je osiem posągów świętych biskupów Troyes.

Uwagę w sylwetce kościoła zwraca jedyna wieża w części północnej, zwana Wieżą św. Piotra. Pomimo tego, że wzniesiono ją w duchu gotyku, architekt Gabriel Favreau wzbogacił ją dwoma klasycystycznymi wieżyczkami. Z powodu braku odpowiednich funduszy wieża południowa, zwana też Wieżą św. Paweł nigdy nie została ukończona. Prawdopodobnie przyczyną tego stanu rzeczy był brak funduszy. Niemniej powodem mogło być również samo niefortunne położenie obiektu na podmokłym terenie w pobliżu starego koryta Sekwany.

Wnętrze katedry 

Katedra w Troyes to pięcionawowa bazylika wzniesiona na planie krzyża łacińskiego o długości 114 metrów i 50 metrów szerokości. Jej nawę główną zdobią sześciodzielne sklepienia krzyżowo-żebrowe, sięgające wysokości 29,5 metra w najwyższym punkcie. Co ciekawe, nawa ta jest niemal tej samej szerokości, co nawa centralna w Sens, ale wyższa o nieco ponad trzy metry. Wrażenia lekkości dodają jej żebra, spływające służkami do samej posadzki, tworząc imponujące filary wiązkowe. Do tego dochodzą jedne z pierwszych przeszklonych tryforiów we Francji oraz wypełnione XVI-wiecznymi witrażami clerestoria, dzięki którym miękkie światło zalewa całą świątynię. Całość zamyka prezbiterium z podwójnym obejściem i rzędem pięciu promieniście rozchodzących się kaplic. 

Bazylika Saint Denis – Nekropolia królów Francji

Spójny układ architektoniczny daje tu niesamowite poczucie przestrzeni, udekorowanej stosunkowo niewielką ilością artefaktów. Oprócz wspomnianych już wcześniej elementów z opactwa w Clairvaux, uwagę zwracają tu z pewnością zworniki czy kapitele, ale także i średniowieczne rzeźby miejscowego warsztatu: św. Anny, św. Rocha czy Najświętszej Maryi Panny z Dzieciątkiem Jezus. Ponadto warto przyjrzeć się XVI-wiecznej Ostatniej Wieczerzy, inspirowanej obrazem Leonarda da Vinci, a także Narodzeniu Marii czy Spotkaniu Marii z Joachimem przy Złotej Bramie oraz Ofierze Joachima z tego samego okresu. Poza tym do najważniejszych dzieł zaliczyć trzeba grupę rzeźb: Chrztu św. Augustyna przez św. Ambrożego z XVI wieku.

Witraże w katedrze w Troyes

Nie można też zapomnieć o najliczniejszej grupie wspaniałości, czyli o witrażach. Zwłaszcza, że katedra w Troyes to jedna z najbardziej przeszklonych katedr gotyckich we Francji, szczycąca się około 1500 metrami kwadratowymi kolorowych szkieł. Najstarsze z nich zachowały się w części wschodniej, a datowane są na wiek XIII. Cały ten zbiór stanowi świadectwo kunsztu tej sztuki w Troyes u schyłku Wieków Średnich. Drugą z najliczniejszych grup zaś są witraże XVI-wieczne z nawy głównej, przywodzące na myś misteria (widowisko – rodzaj dramatu liturgicznego). Co ciekawe, zauważono że kostiumy na witrażach nie są już tylko wzorami ubrań z Syrii, ale także z innych zakątków ówczesnego świata. Ponadto też pracujący przy nich witrażyści, podobnie jak pod różycą transeptu w Sens, podpisali się także i tutaj (Verrat, Godon, Lyénin, Macadré).

Katedra w Toul – Gotyk na krańcu Cesarstwa

Pośród najciekawszych dzieł wymienić trzeba z pewnością XIII-wieczne Drzewo Jessego (Lyénina) w jednej z kaplic przy ambicie oraz XVI-wieczną Historię Hioba z clerestorium. Interesujący jest również witraż Najświętszej Maryi Panny (fr. La Vierge de l’Assomption) z kaplicy chrzcielnej w otoczeniu aniołów. Nie jednak same postaci grają tu pierwsze skrzypce, a gwiazdy! Każdy czeladnik, który potrafił wkomponować w ten sposób elementy wycięte z całej tafli szkła bez uszczerbku dla materiału, z miejsca awansował na mistrza swojego rzemiosła. Intrygujące jest również XVII-wieczne przedstawienie tzw. Prasy Mistycznej (fr. Pressoir mystique) Léonarda Gontiera. 

Ponadto wszak podziwiać możemy tu sylwetki ważnych w historii tego miejsca osobistości: papieża Innocentego III, biskupa Hervé, arcybiskupa Sens, jednego z pierwszych budowniczych oraz Henryka I – hrabiego Szampanii, a także króla Filipa II Augusta – króla Francji. 

Katedra w Troyes na zakończenie

Pomimo pięcionawowego korpusu i dość głębokiego chóru oraz wspaniałych witraży i płomienistej fasady jest oczywiste, że katedra w Troyes należy do najważniejszych kościołów Szampanii. Niestety jasne jest też, że nie jest ona kościołem pierwszej rangi, czego przyczyną są zaburzone proporcje. Przy takiej szerokości kościół powinien być po prostu wyższy, tymczasem jawi się on jako dość przysadzisty i mimo wszystko – nieproporcjonalny. Na szczęście jest to coś, co przy bogactwie architektonicznym tej świątyni schodzi na drugi plan. Szczególnie we wnętrzu, które czyni z Troyes, mimo wszystko, jedną z najwspanialszych katedr w kraju.

Warto pamietać, że w Troyes znajduje się kilka średniowiecznych świątyń. Pośród nich szczególnie warto zajrzeć do kościoła św. Marii Magdaleny oraz św. Urbana o którym przeczytać możecie we wpisie poniżej:

Lektura:

Powiązane wpisy:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button