Hiszpania

Co warto zobaczyć w Gironie?

Cul de la Lleona

Tuż nieopodal bazyliki świętego Feliksa (kat. Sant Feliu) znajduje się nieco tajemniczy posąg lwicy zwany Cul de la Lleona. Ustanowiona na kolumnie figura XII-wiecznego zwierzęcia o wykrzywionej głowie i zwiniętym ogonie to symbol miasta. Każdy „pełnoprawny” mieszkaniec lub podróżnik chcący powrócić do tego miejsca musi dotknąć dupki zwierzątka. Opcjonalnie możemy pocałować je w tę część ciałka i właśnie do tej drugiej czynności służą ulokowane przy kolumnie schody. Niestety 23 listopada 2015 roku pewien 75-letni turysta, który chciał dopełnić tradycji spadł ze schodka i umarł… Nie stosujcie więc żadnych wyszukanych technik pocałunku, wystarczy drobny buziak. Kto wie jak to się skończy, a nieżywym trudniej jest chyba podróżować!

Poprzednia strona 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12Następna strona
Pokaż więcej

Powiązane wpisy:

18 Comments

  1. No to przez Ciebie jeszcze bardziej żałuję, że nie spędziłam paru godzin w Gironie. No ale, jest powód by wrócić :) Bo – werble – zaskakująco ciągnie mnie do Katalonii :) (Ale nie będę całować żadnych posągów w dupkę!)

Dodaj komentarz

Back to top button
error: Zawartość chroniona!