Chełmno – Polskie miasto zakochanych

Położone w województwie kujawsko-pomorskim Chełmno to niezwykle urokliwe miasteczko, które już jakiś czas temu stało się pierwszym, polskim miastem zakochanych. Zapewne przyczyną tego bądź, co bądź marketingowego posunięcia stały się spoczywające w tutejszej farze, relikwie świętego Walentego. Prawdą jest jednak, że panujący tu bajkowy klimat wyjątkowo też sprzyja uczuciom wyższym. Wszystko to za sprawą starówki naszpikowanej pokaźną ilością zabytków gotyku ceglanego. Biorąc pod uwagę, że niewiele miejsc w naszym kraju może poszczycić się podobnymi zbiorami, należy traktować Chełmno jako miejsce wyjątkowe.

To, że Chełmno przybrało miano miasta zakochanych nie jest chyba tak do końca przypadkowe. Dawne mury pamiętają bowiem historię pewnej zakazanej miłości, którą wypadałoby przytoczyć.

Jagnieszka była jeszcze rześka całkiem, a od czasu kiedy po raz pierwszy zobaczyła go przy rzece, usnąć w spokojunie mogła. Ciężkie to życie, ale sama taki los sobie zgotowała, to i narzekać nie mogła. Do zakonu nikt jej pługiem nie ciągnął przeca. Co wieczór chłostę na nagie plecy dla rozjaśnienia umysłu stosowała, ale niebieskooki wojak myśli jej nie opuszczał. Mało, widywali się coraz częściej i w miarę tego głowa płatała jej figle rozpustne aż pękło coś tam, w środku. Tej ciemnej nocy, w blasku księżyca siostra Jagnieszka zmówiła się z amantem, który serce dla Boga dotąd przeznaczone, do czerwoności rozpalił. Wiedziała, że już nic ich nie rozdzieli, ale tutaj, w Chełmnie pozostać nie mogli wcale. Wkrótce świat zapomniał o Jagniesze.

Legendy Polskie – Z piekła rodem.

***

Grzech śmiertelny popełniła jednak, więc niechaj każdy ostrzeżon będzie, że nikomu się to nie upiecze. Za sprzeniewierzenie się regule zakonnej cenę zapłaciła Jagnieszka straszliwą. Przystojny mężczyzna opuścił radosne dziewczę, a ta po swej śmierci znowuż do zakonu wróciła. I tak po dziś dzień, jak nigdyś w klasztornych murach, z miną nietęgą krąży biała dama za sprzeniewierzenie pokutując.

Nieco z historii

Wszyscy wiemy, że powstanie Chełmna ma związek z jednym z najważniejszych wydarzeń w historii naszego kraju, czyli z pojawieniem się u nas Zakonu Szpitala Najświętszej Marii Panny Domu Niemieckiego w Jerozolimie. Nie każdy wie jednak, że obecne położenie miasta nie jest tym pierwotnym. Jego losy bowiem, od II połowy X wieku rozgrywały się w pobliżu dzisiejszej miejscowości Kałdus. Wraz z nadejściem gości Konrada Mazowieckiego przeniesiono je na starogrodzkie wzgórze. Ostatecznie jednak, w XIII wieku, cała akcja przesunęła się w bardziej dogodne miejsce, znane nam do dziś. Specyficzna topografia nowej osady ukształtowała więc nazwę miasta, które w łacinie określano mianem Culmen, czyli szczyt, bądź wierzchołek.

Stargard – Gotyk ceglany i mała zbrodnia przeciwko architekturze.

Lokowane na tak zwanym surowym korzeniu Chełmno, dzięki wydanemu przez krzyżaków Przywilejowi Chełmińskiemu, stało się modelem dla lokacji ponad 200 miast oraz ponad 1350 wsi! Według owego dokumentu miało być „miastem głównym i godniejszym od pozostałych”*, aczkolwiek finalnie przez wszystkie wieki pozostawało w cieniu niedalekiego Torunia. Złoty okres stolicy Ziemi Chełmińskiej przypadł na wiek XIII i XIV, kiedy to przystąpiła ona do Związku Hanzeatyckiego. Odzwierciedlenie tej sytuacji zaobserwować możemy w architekturze gotyckiej, która obficie udekorowała miasto wspaniałymi kościołami, bramami i najdłuższymi obecnie w Europie, murami miejskimi. Ukoronowaniem prosperity miała być bulla papieża Urbana VI z 9 lutego 1386 roku, która była zgodą na utworzenie tu uniwersytetu. Z powodów zaostrzającej się sytuacji politycznej krzyżaków, jego stworzenie ostatecznie udaremniono.

Odnośnie sytuacji politycznej, przed końcem XIV wieku powstała w Chełmnie organizacja, zwana Związkiem Jaszczurczym. Bronił on polskich interesów rycerstwa, wpływając z czasem na pogorszenie stosunków z braćmi od czarnego krzyża. Przyszłe konflikty doprowadziły w końcu miasto do nieodwracalnego upadku. Próbą jego wskrzeszenia miały być chętnie nadawane przez Jagiellonów przywileje czy też ponowne zasiedlenie przez kolonistów. Wojny polsko-szwedzkie raz na zawsze przekreśliły starania o przywrócenie miastu dawnego blasku. 13 września 1772 roku Chełmno włączono do zaboru pruskiego, a w 1807 do Księstwa Warszawskiego.

Czarne karty historii zapisały tu również działania II wojny światowej. Wcielone do III Rzeszy Chełmno, już w pierwszych dniach września 39′, stało się miejscem masowej nagonki i egzekucji Polaków. Jego wyzwolenie z 27 stycznia 1945 roku szczęśliwie nie spowodowało większych zniszczeń. Unikatowy charakter miasta potwierdził jego wpis na Listę Pomników Historii oraz dołączenie do Europejskiego Szlaku Gotyku Ceglanego.

Katedra w Kamieniu Pomorskim – Zaczarowany ogród.

Chełmińskie świątynie

Chełmno poszczycić się może aż sześcioma świątyniami, które wkomponowano w niezmieniony praktycznie od średniowiecza, układ urbanistyczny. Najważniejszą z nich jest kościół pod wezwaniem Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny, czyli tak zwany kościół farny. Wzniesiona pomiędzy XIII i XIV wiekiem hala na przestrzeni wieków zatraciła nieco swój oryginalny charakter. Jej wnętrze zdobią oczywiście różne elementy z czasów jej powstawania, jak gotyckie konsole, polichromie czy piękne rzeźby apostołów, ale praktycznie całość zdominowana została przez nurt barokowy. Do największych skarbów fary zaliczyć należy owiany legendą obraz Matki Boskiej Bolesnej Chełmińskiej oraz relikwiarz z resztkami doczesnymi świętego Walentego. Interesującym artefaktem jest również głowa jelenia, która pełni tu rolę wilgotnościomierza (higrometru). W przypadku deszczu jego głowa kieruje się w stronę portalu głównego, natomiast kiedy pogoda jest ładna, jeleń obraca się w kierunku ołtarza głównego. Wypada nadmienić również, że na wieży kościoła znajduje się taras widokowy z którego możemy podziwiać miasto u naszych stóp.

Fara w Chełmnie i lewitujący obraz.

Kolejnym interesującym obiektem jest podominikański kościół świętych Piotra i Pawła, będący niegdyś częścią obszernego kompleksu zabudowań. Jego fasada zachodnia ozdobiona została pięknym szczytem uskokowym, który stanowi tu esencję gotyku ceglanego. Jego ograbione zaś z kosztowności wnętrze eksponuje dziś cień barokowego dobrobytu. Do naszych czasów zachowało się zaledwie kilka elementów wyposażenia, a pośród nich ołtarz główny, ambona, stalle i kilka pomniejszych artefaktów. Wspomnieć należy, że kościół nie został dotknięty działaniami II wojny światowej, a jego sukcesywnych kradzieży i dewastacji dopuszczono się dopiero po ich zakończeniu. Dopiero w 2005 roku rozpoczęły się konieczne prace remontowe, które przywróciły cień dawnego splendoru tego miejsca.

Wspaniałym przedstawicielem chełmińskiego gotyku jest również pofranciszkański kościół świętych Jakuba Starszego i Mikołaja. Zarówno w swej bryle, jak i w historii przywodzi na myśl przedstawiony wcześniej kościół św. Piotra i Pawła. Po kasacie zakonu z 1806 roku, zabudowania klasztorne zburzono, a w ich miejscu wzniesiono Gimnazjum Chełmińskie. Od tej pory ów kościół wykorzystywany był na potrzeby uczniów tejże szkoły. Na jego wyposażenie składają się głównie artefakty z przełomu XIX i XX wieku, a do jego najcenniejszych zbiorów należą gotyckie polichromie oraz zworniki. Obecnie zły stan techniczny obiektu nie pozwala już na jego zwiedzanie.

Jedynym kompleksem klasztornym, który przetrwał w Chełmnie do naszych czasów jest kompleks cystersko-benedyktyński, który prowadzą Siostry Miłosierdzia św. Wincentego à Paulo. Na powstały w miejscu dawnej rezydencji krzyżackiej zespół składają się mury obronne, Brama Merseburska, Wieża Mestwina, Konwent oraz kościół świętego Jana Chrzciciela i świętego Jana Ewangelisty. Gotycka powłoka skrywa w swym wnętrzu dzieła od Wieków Średnich aż po wiek XIX z których najciekawszym jest zdecydowanie XIV-wieczna rzeźba Chrystusa Misteryjnego. Mająca 2,70 metrów postać pochodzi prawdopodobnie z kościoła pofranciszkańskiego, gdzie zdobić miała wielki łuk tęczowy**.

Katedra pod wezwaniem świętych Janów w Toruniu.

Całkowitym przeciwieństwem tego miejsca jest niewielkich rozmiarów kościół pod wezwaniem Ducha Świętego. Wzniesiona na przełomie XIII i XIV wieku świątynia aż przez sześć wieków służyła przytwierdzonemu do niej szpitalowi. Niestety do naszych czasów nie zachowała się żadna część tych zabudowań. Tak samo jak i we wnętrzu nie zachowała się żadna część jego wyposażenia, poza kilkoma gotyckimi polichromiami. Obecnie miejsce to służy działającemu w Chełmnie bractwu rycerskiemu i udostępnione jest dla zwiedzających.

Tuż nieopodal wspomnianego kościółka znajduje się najmniejsza z chełmińskich świątyń – Kaplica pod wezwaniem świętego Marcina. Położony tuż przy murach miejskich obiekt jest stosunkowo najmłodszym, w porównaniu do innych, w mieście. Powstała w połowie XIV wieku budowla w czasach swej świetności pełniła funkcję kościoła pomocniczego względem fary. Od XIX wieku nie jest już wykorzystywany do celów liturgicznych.

Świątynie to nie wszystko!

Oczywistym jest fakt, że gotyckie świątynie to nie wszystko co warto zobaczyć w Chełmnie. Jest tu jeszcze kilka interesujących miejsc, które z pewnością wypełnią Wam plan na intensywny weekend.

Niekwestionowaną perłą, ujętego w mury miejskie, dawnego grodu krzyżaków jest jednak, kontrastujący z czerwoną cegłą, renesansowy ratusz. Jego powstanie datowane jest na II połowę XVI wieku, aczkolwiek trzeba zaznaczyć że była to przebudowa istniejącego już, gotyckiego budynku. Na zachodniej ścianie ratusza ulokowano interesujący artefakt – tak zwany „pręt chełmiński”, który stanowi średniowieczną jednostkę miary o równowartości 4,35 metra. Od Wieków Średnich aż do 1975 roku ratusz funkcję siedziby włodarzy miasta, a od oczątku lat 80 XX wieku mieści się tu tu natomiast Muzeum Ziemi Chełmińskiej. Wystawy muzeum poświęcone są głównie dziejom Chełmna oraz doktorowi Ludwikowi Rydygierowi.

Jeśli chodzi o zabudowę rynku warto przyjrzeć się również gotycko-renesansowej Kamienicy Cywińskich. W jej fasadzie odnaleźć można reliefy z motywami Zwiastowania Najświętszej Marii Pannie czy też Pokłonu Trzech Króli. Ciekawym obiektem jest również neogotycki gmach Poczty Polskiej, który jest właściwie jednym z wielu reprezentantów tego nurtu w Chełmnie. Z ważniejszych obiektów  zwrócić uwagę należy na położoną niedaleko Wieżę Ciśnień, kościół pod wezwanim Matki Boskiej Częstochowskiej czy Bibliotekę Miejską.

Podobno są tacy, którzy nazywają Chełmno „Małym Krakowem”. Aby przekonać się czy faktycznie te miasta mają ze sobą cokolwiek wspólnego, warto do swej trasy spacerowej włączyć również obwarowania z owianą legendą Basztą Prochową i Bramą Grudziądzką na czele. W pobliżu tej drugiej znajdują się Planty, czyli zielone płuca miasta ze specjalną ławeczką dla zakochanych oraz Park Miniatur Zamków Krzyżackich.

Chełmno i widok najpiękniejszy na Świecie

Mówi się, że to właśnie z Chełmna jest najpiękniejszy widok na Świecie, a wszystko to za sprawą położonego na drugim brzegu Wisły, miasta o tej nazwie. Będąc tak blisko, grzechem byłoby nie odwiedzić jedynego, wodnego zamku krzyżackiego, który stanowiłby idealne dopełnienie naszej trasy szlakiem gotyku ceglanego. Oprócz niego warto także zobaczyć kościół Matki Bożej Częstochowskiej i św. Stanisława, zwany potocznie Starą Farą. Widoczne tu, wielowiekowe przebudowy wprowadzają w zachwyt, chyba nawet bardziej niż ceglana twierdza. (Przynajmniej mnie!)

Senna atmosfera Chełmna idealnie nadaje się na pełnowartościowy wypoczynek. Można się tu zupełnie wyciszyć, ale wydaje mi się, że nawet bardziej aktywni nie będą zawiedzeni tymi terenami. Chociażby przez wzgląd na liczne szlaki piesze czy rowerowe, które tu przygotowano. Klimat i magnetyzm czerwonej cegły, w połączeniu z niewielką ilością turystów mogą być naprawdę dużym atutem. W takich warunkach wierzcie mi, nawet Kraków się chowa :).

Literatura:

 

Powiązane wpisy:

13 komentarzyZostaw komentarz

Podziel się z nami swoją opinią!