Katedra we Fryburgu Bryzgowijskim – Fenomen

Katedra we Fryburgu Bryzgowijskim (niem. Münster Unserer Lieben Frau; Freiburger Münster); Badenia-Wirtembergia, Niemcy.

Katedra we Fryburgu Bryzgowijskim (niem. Münster Unserer Lieben Frau; Freiburger Münster) to jedna z niewielu, które udało się ukończyć jeszcze w Wiekach Średnich, a które wymknęłyby się ze szponów wszystkich wojen! W stanie praktycznie nienaruszonym dotrwała do naszych czasów, co z pewnością zasługuje na miano fenomenu. Jej znakiem rozpoznawczym jest ażurowa i zarazem monumentalna wieża, która posłużyła jako model dla wielu neogotyckich kreacji. 

Katedra we Fryburgu Bryzgowijskim w romańskiej odsłonie

Znana nam dziś gotycka świątynia wzniesiona została w miejscu istniejącego tu wcześniej romańskiego kościoła. Miał on aż trzy zakończone półkolistymi apsydami nawy i zajmował około połowy obecnej budowli. Prace nad obiektem rozpoczęły się więc w roku 1200, a przez wzgląd na bliskość, wzorami do naśladowania stały się katedry w Strasburgu i Bazylei. Według pierwotnych planów nowa katedra we Fryburgu Bryzgowijskim miała stać się dwuwieżową bazyliką na planie krzyża łacińskiego z latarnią u zbiegu naw. Jak łatwo dostrzec, wraz z upływem czasu plan ten ewoluował do nieco innej formy.

Alzacja – W krainie bocianów i domków z piernika.

Początkowo prace utrzymane były w duchu romanizmu, co udało się zmienić dopiero po prawie ćwierćwieczu postępujących robót. Oderwanie się od monumentalnego stylu Świętego Cesarstwa Rzymskiego nie było rzeczą łatwą. Aczkolwiek zmiany planów w strasburskiej katedrze dały do myślenia tutejszym włodarzom. W myśl lepiej późno niż wcale, rozpoczęła się faza gotycka, która zaowocowała potrzebą wyburzenia ledwo wybudowanego chóru.

W opozycji do francuskiego trendu

Pomiędzy rokiem 1240 a 1254 powstała sekcja wschodnia. Następnie w dwóch etapach kontynuowano prace nad częściami zachodnimi. Najpierw wzniesiono mury naw bocznych oraz dolne partie wieży, aż do miejsca ustawienia dzwonów (1270-1290). Kolejno skupiono się na systemie przyporowym, wspierającym powstającą nawę główną. Mając niemalże gotową bryłę, można było przystąpić do ukończenia wieży. 

Oparta na planie oktagonu konstrukcja swój ostateczny kształt otrzymała po dziesięcioletnich trudach budowy – w roku 1340. Katedra we Fryburgu Bryzgowijskim jako pierwsza katedra gotycka wyposażona została wyłącznie w jedną wieżę zachodnią, stając niejako w opozycji do francuskiego trendu. Motyw ten wszak wciąż wyraźnie nawiązuje do romańskich kościołów nad Renem. Pomimo prób zerwania z tym stylem, ostatecznie przemycono go do budowli pod nieco inną postacią. Zabieg ten stał się później źródłem inspiracji dla wielu neogotyckich kreacji spośród których najznamienitszą jest wieża katedry w Ulm. 

Późnogotycka przebudowa ukończonej katedry

Wraz z ukończeniem wieży zakończyły się również prace nad obiektem, niemniej otwarta pozostawała jeszcze kwestia wyzbycia się romańskich cech budowli. Naturalnie nikt w ówczesnym świecie nie rozróżniał romanizmu i gotyku, ale elementy starej architektury mogły tu faktycznie przeszkadzać. Ale też mogły być zwykłym pretekstem, dzięki któremu patrycjuszowskie rody zapewniłyby sobie życie wieczne poprzez fundacje prywatnych kaplic. 

Katedra w Kolonii – Symbol Narodu.

W 1354 roku położono kamień węgielny pod nowe prezbiterium. Jego architektem był Johannes von Gmünd pochodzący ze słynnej rodziny średniowiecznych architektów – Parlerów. Niestety w latach 70 XIV wieku odbiła się tu potężnym echem, dziesiątkująca populację Europy, epidemia dżumy przez którą budowę wstrzymano na ponad sto lat. W 1513 roku dokonano konsekracji chóru, aczkolwiek nie miało to związku z finalizacją projektu, bo ten trwał jeszcze 23 lata. 

Dalsze losy świątyni

Kolejne wieki upłynęły tu nad licznymi resuscytacjami targanej piorunami wieży oraz na upiększaniu wnętrza świątyni. Ważną zmianą było pojawienie się tu renesansowego lektorium w XVII wieku oraz jego wyburzenie w kolejnym stuleciu. Barokowa wizja kościoła przyczyniła się także do wymiany średniowiecznych witraży oraz obniżenia poziomów chóru i transeptu względem korpusu nawowego. 

Największe zmiany w wystroju nadeszły jednak wraz z podniesieniem rangi kościoła do godności katedry w 1821 roku. Na romantycznej fali historyzmu zatarto tu wpływy renesansu i baroku na rzecz licznych nawiązań do sztuki gotyckiej. Proces ten na dobre zatrzymał się dopiero po II wojnie światowej. 27 listopada 1944 roku Fryburg rozsypał się jak domek z kart pod obfitym gradem bomb, w związku z czym cały wysiłek skierowano na odbudowę zniszczeń. Katedra zaś wyszła z nalotów obronną ręką.

Mapa wznoszenia obiektu

Katedra we Fryburgu Bryzgowijskim na pierwszy rzut oka zachwyca zgrabną formą dojrzałego gotyku z pełnią jego efektownych przejawów: pinakli, maswerków czy choćby gargulców. Najbardziej reprezentacyjna jest tu fasada południowa, która stanowi przy okazji swoistą mapę wznoszenia obiektu. Późnoromańskie ramię transeptu rozdziela w ciekawy sposób dwie fazy gotyku: w stronę korpusu nawowego widać ewoluujący projekt z prostych do nieco bardziej wyszukanych form, zaś chór przejawia cechy stylu dojrzałego. 

Katedra w Bremie – Północny bastion katolicyzmu.

Jak na dłoni widoczne są również trudy budowy naznaczone licznymi błędami. Uwagę od nich odciągają wieżyczki flankujące transept (zwanymi Wieżami Koguta) oraz piękny Portal Baranka Bożego. Renesansowa kruchta skrywa jednak największy skarb tej części: Portal Błogosławieństwa z oryginalną dekoracją późnego romanizmu. Na uwagę zasługują również znajdujące się tu figury królów i apostołów, zdobiące skarpy oraz XIV-wieczne ornamenty pinakli

Wieża fryburskiej katedry

Jeśli fasadę południową można nazwać piękną, to jej zachodnia siostra jest tu prawdziwą królową. A może jest nią tylko sama wieża, bo właściwie to ona gra tutaj pierwsze skrzypce. Dumnie pręży się zarówno nad samą budowlą, jak i nad leżącym u jej stóp rynkiem. W jej dolnej części zachowały się oznaczenia miar służące średniowiecznym sukiennikom i handlarzom drewna, a także daty corocznych jarmarków. 

Katedra w Strasburgu – Francuska robota, germański charakter.

Na dekorację wyższych poziomów składają się zaś figury świętych i apostołów, jednowskazówkowy zegar z XVI wieku oraz rzygacze symbolizujące siedem grzechów głównych. Trzon kwadratowej wieży łagodnie przechodzi w filigranowy oktagon, zwieńczony całkowicie ażurowym hełmem. Koronkową kreacje wypełniają różnorodne maswerki, a krawędzie pokrywają urokliwe żabki. U szczytu natomiast osadzono niewielki kwiaton. Od wewnątrz konstrukcja wzmocniona została wzmocniona żelaznymi kotwami. 

Katedra w Magdeburgu – Skarbiec sztuki średniowiecznej.

Oprócz szczytu warto zwrócić szczególną uwagę na znajdującą w jej podstawie kruchtę. Portal zewnętrzny uświetnia potężna wimperga z XIII-wiecznym reliefem koronacji Najświętszej Marii Panny w towarzystwie aniołów i świętych: Katarzyny Aleksandryjskiej oraz Małgorzaty. Dodatkowo flankują go rzeźby czterech patronów Fryburga: Jerzego, Sebastiana oraz królów Oswalda i Luciusa. 

Katedra w Dijon – Piękno bezpowrotnie utracone.

Raczej oszczędna dekoracja tej sekcji jest preludium tego, co kryje się wewnątrz kruchty. Swoje miejsce znalazło tu 418 rzeźb, które powstały pomiędzy latami 1270-1290! Spośród nich najważniejsza jest figura Najświętszej Marii Panny z Dzieciątkiem Jezus z trumeau oraz tympanon z przedstawieniem motywu życia Jezusa Chrystusa. Swoje miejsce znalazły tu również Panny Mądre i Głupie według modelu ze strasburskiej katedry, a także postaci ze Starego i Nowego Testamentu. Ich polichromię wykonano na przełomie 1888/1889 roku.

Katedra we Fryburgu Bryzgowijskim wewnątrz

Katedra we Fryburgu Bryzgowijskim jest trójnawową bazyliką, pokrytą sklepieniem krzyżowo-żebrowym oraz sklepieniem sieciowym w prezbiterium. Jej wnętrze, pomimo gotyckiego uwielbienia dla światła jest stosunkowo ciemne. Efekt ten spowodowany jest brakiem popularnych we francuskich katedrach tryforiów, które przesączają ich wnętrza blaskiem samego Stwórcy. Mistyczna atmosfera z pewnością sprzyja pogrążeniu się w modlitwie, ale nie można przejść obojętnie wobec jej wspaniałego wystroju.

Katedra w Meissen (Miśnia, Niemcy).

Już na wejściu uwagę przykuwają XIV-wieczne rzeźby apostołów rozmieszczone na filarach nawy głównej, potęgujące wrażenie harmonii. Przerywa ją wszak rekonstrukcja renesansowego „jaskółczego gniazda” (organy) oraz przepiękna późnogotycka ambona. Całość ma swój pierwszy punkt kulminacyjny u zbiegu naw z lekko zaznaczonym transeptem, gdzie umieszczono ogromną polichromię z Ukoronowaniem Najświętszej Marii Panny. 

Do najważniejszych dzieł sztuki w katedrze zaliczyć trzeba również XIV-wieczną Grupę Zmartwychwstania, XIII-wieczne witraże z północnego ramienia nawy poprzecznej oraz XIII-wieczne dekoracje z kaplicy św. Mikołaja. Największe skarby jednak znajdują się w chórze, a są to: XV-wieczny ołtarz główny autorstwa Hansa Baldunga Griena (w czasie postu zasłaniany przez XVII-wieczną zasłonę Pasji mierzącą 10×12 metrów!), srebrny krucyfiks z XII wieku oraz XVIII-wieczne stalle

Katedra w Hildesheim – Betonowa Dama.

W promieniście rozchodzących się za chórem kaplicach odnajdziemy zespół cennych ołtarzy, zarówno z Wieków Średnich, jak i późniejszych epok. Wypada również wspomnieć o istnieniu tu jednego z najstarszych dzwonów na świecie. Hosanna odlana została w 1258 roku i do dziś dzwoni przy ważnych okazjach. 

Lektura:

  • La catedral de Friburgo en Brisgovia – Heike Mittmann, wyd. Kunstverlag Josef Fink/Freiburger Münsterbauverein; Lindenberg en Allgäu, 2013

Powiązane wpisy

Dodaj komentarz

Twój email nie zostanie wyświetlony. Wymagane pola zostały oznaczone *