Kolegiata w Gernrode pw. św. Cyriaka

Tak zwany Szlak Romański (Strasse der Romanik), obejmujący swym zasięgiem region Saksonia-Anhalt w środkowych Niemczech stanowi zbiór niesamowitych klejnotów architektury. Najmocniejszym jego punktem jest niewątpliwie kolegiata w Gernrode (niem. Stiftskirche St. Cyriakus), poświęcona świętemu Cyriakowi. Budowany od X do XII wieku kościół jest najpiękniejszym przykładem architektury ottońskiej, czyli architektury przedromańskiej. W środku skrywa on najstarszą w Niemczech, XI-wieczną kopię Grobu Pańskiego.

Zamek Falkenstein – Kamienny sokół.

Fundacja i relikwie św. Cyriaka

Kościół w Gernrode swoją historię rozpoczął w roku 937, kiedy to Gero stał się, z polecenia Ottona I Wielkiego, margrabią w rejonie środkowej Łaby i nad samą rzeką Saale. Intencją imperatora była obrona tego terenu przed Słowianami i w późniejszej perspektywie przesunięcie wschodniej granicy mocarstwa. Dodatkowo też, miejsce zwane urbs Geronisroth, w którym w 961 roku odnotowano pierwszy kościół, było idealną bazą wypadową dla misjonarzy, niosących Słowo Boże na wschód. Ufundowana przez morgrabiego oraz jego syna Zygfryda świątynia została przekazana na cel utworzenia tu klasztoru kobiet z niższej szlachty. Wkrótce obiekt stał się równie istotny jak kolegiata w Quedlinburgu, katedra w Essen czy opacki kościół w Gandersheim – kolejna perła czasów Ottonów.

Świątynia w Gernrode poświęcona została Cyriakowi Rzymianinowi – męczennikowi ściętemu na rozkaz Maksymiliana – przyjaciela cesarza Dioklecjana. Święty Cyriak stał się patronem epileptyków, opętanych przez złe duchy, chorych psychicznie i cierpiących na choroby oczu. Jego resztki doczesne przywędrowały do Gernrode z Rzymu, co logicznie zaważyło na oddaniu świętemu Cyriakowi pod opiekę nowego kościoła.

Kolegiata w Gernrode i jej dzieje

Już w cztery lata po rozpoczęciu budowy obiektu, 20 maja w rodzinnym „sarkofagu” spoczął wielki ojciec założyciel – saksoński morgrabia Gero. W 1014 roku natomiast złożono blisko spowinowaconą z nim kapłankę Hathuwi. Była ona nie tylko pierwszą opatką, ale i także najdłużej rządzącą kobietą w historii tego miejsca.

Wraz z wygaśnięciem rodu Gero, opiekę nad opactwem, na pięć kolejnych wieków, przejęła dynastia askańska (Anhalt), a na pierwszą opatkę tej linii wybrana została Hazeka (von Ballenstedt). Zanim jednak doszła ona do władzy, miejsce tu zagrzała siostra cesarza Ottona III – Adelajda. W owym czasie pełniła tę samą funkcję także w niedalekim Quedlinburgu.

Kolegiata św. Serwacego w Quedlinburgu – Kolebka Ottonów.

Opactwo w Gernrode wraz z upływem czasu rosło w siłę, by w najlepszym okresie posiadać w swej jurysdykcji 24 okoliczne wsie i 21 kościołów rozsianych na 11 tysiącach hektarach ziem. Potęga ekonomiczna tego przybytku została oficjalnie potwierdzona przywilejem z 1207 roku, wydanym przez papieża Innocentego III. Wraz z niedalekim Frose stały się one jednymi z najbogatszych władców ziemskich we wschodniej części Harzu.

Reformacja wyznaczyła nowy rozdział w historii opactwa, które powoli traciło swą wagę. Na domiar złego, 5 maja 1525 roku wybuchł bunt chłopski, skierowany przeciwko chciwym kanoniczkom. Fatalne rządy opatki Elisabeth von Weida oraz niegospodarność zarzucona jej przez arcybiskupa Magdeburga i biskupa Helberstad sprawiły, że panowie podzielili własności Gernrode między sobą. Dopiero w 1544 roku zwrócono kanoniczkom pięć wsi i kilka pól.

W 1533 roku kolegiata w Gernrode stała się miejscem obrządku nabożeństw protestanckich. W połowie XVI wieku, aby ratować znaczenie opactwa, władcy z dynastii askańskiej zaostrzyli zasadę mianowania opatek, według której wyłącznie księżniczki z domu Anhalt mogły piastować ten urząd. Funkcję ostatniej z nich sprawowała do roku 1616 Sophia Elisabeth von Anhalt. Po tym wydarzeniu Gernrode przekazane zostało gminie luterańskiej. Kościół kolegiacki zaś stał się częścią farmy, pogrążając się w ruinie.

Romantyczne dzieło von Quasta

Proces wyburzania zabudowań należących do dawnego opactwa udało się zatrzymać w roku 1858, kiedy to na miejsce przybył Ferdynand von Quast. Znany wówczas niemiecki konserwator zabytków odpowiedzialny był także za regotyzację katedry w Kamieniu Pomorskim czy prace przy zamku biskupów warmińskich w Lidzbarku Warmińskim. Quast chciał poprzez renowacje, nie tylko tutaj, ale i w innych obiektach przypomnieć sobie współczesnym o wartości czasów minionych. Jego praca zakładała przywrócenie ottońskiej struktury obiektu z zachowaniem XII-wiecznej fasady zachodniej. To właśnie z okresu tych prac pochodzi obecna, dość osobliwa zresztą, forma zewnętrzna jak i wewnętrzna kościoła.

Katedra w Kamieniu Pomorskim – Zaczarowany ogród.

Romantyczny nurt nie dążył do zachowania budynku jako źródła historii w swej tradycyjnej formie, a do oczyszczenia go z wszelkich naleciałości minionych epok i wystylizowania go do perfekcyjnej postaci. Chodziło tu więc bardziej o powołaniu do życia wyobrażenia niż zachowania tego, co rzeczywiste. Sam Quast starał się jednak sprzeciwiać takim praktykom, próbując szanować różnorodność budowli jako żywego świadectwa upływu epok. Finalny efekt jego renowacji pokazuje jednak, że nie do końca udało mi się przeciwstawić obowiązującemu ówcześnie nurtowi.

Pomimo wielkich planów wskrzeszenia nie tylko kościoła opackiego, ale i jego włości, renowacja obiektu zakończyła się w roku 1872. Problem ze statecznością budowli sprawił, że już na początku XX wieku wystąpiła pilna potrzeba interwencji w związku z czym przebudowano wieże masywu zachodniego. Od 1960 roku sukcesywnie prowadzone były tu liczne pomniejsze prace w celu zachowania przedromańskiej perły w dobrej kondycji.

Kościół św. Michała w Hildesheim – Zamek Boży.

Bryła i wyposażenie budowli

Kolegiata w Gernrode wzniesiona została jako bazylika o trzech nawach na planie krzyża łacińskiego. W jej wschodniej apsydzie zlokalizowano kryptę, którą uważa się za najstarszą na terenie Niemiec. Kontynuowana od wschodu do zachodu budowa, z niejasnych dotąd przyczyn, przyniosła znaczne odkształcenie korpusu. Dwumetrowe zmiany mają miejsce w zachodniej części świątyni i wynoszą 3,5 stopnia na południe, względem osi środkowej i części wschodniej. W XII wieku nawę główną zamknięto, by kościół finalnie uzyskał dwa prezbiteria. Ponadto wzniesiono też zabudowania klasztorne, przylegające do południowej jego części.

Jeśli chodzi o westwerk, przyłączona jest do niego półkolista apsyda nad którą umieszczono galeryjkę arkadową, element flagowy dla świątyń nad Renem. Flankowany jest on przez dwie wieże o zróżnicowanej dekoracji w formie lizen czy pilastrów. Ostatnia z czterech jasno wydzielonych kondygnacji ozdobiona została biforiami w obu wieżach. Obie też pokryto dachem stożkowym. Nawy boczne oraz ramiona transeptu czy prezbiterium pozbawione są w zasadzie dekoracji. Warto podkreślić, że brak cokołu sprawia, że budowla wygląda jakby wyrastała prosto z ziemi!

Kościół w Dietkirchen – #romanicporn.

Najważniejszym miejscem w kościele jest bezsprzecznie, najstarsza w Europie, XI-wieczna kopia Grobu Pańskiego z Jerozolimy. Datowana na rok około 1120 sala grobowa wzniesiona została w nawie południowej kościoła. Składa się ona z westybulu i grobowca o wymiarach 2,72 metry kwadratowe. Jego wnętrze pokryte jest bogatymi zdobieniami z piaskowca oraz wapienia. W środku znajdują się również rzeźby trzech świętych kobiet z aniołem reprezentującym motyw Zmartwychwstania Chrystusa. Z zewnątrz natomiast Grób uświetniono licznymi reliefami na fryzach z alegorycznymi motywami roślinnymi i zwierzęcymi. Najciekawszą z rzeźb jest postać lamentującej Najświętszej Marii Panny nad którą widnieje Baranek Boży. Scenę dopełniają Mojżesz oraz św. Jan Chrzciciel i liczne zwierzęta, jako przedstawienie Pana.

Obok znakomitej kopii Grobu warto tu także zwrócić uwagę na ośmioboczną chrzcielnicę z kamienia, datowaną na wiek XII. Na jej ścianach ukazano anioły oraz Jezusa w najważniejszych etapach Jego żywota. U skrzyżowania nawy głównej i transeptu umieszczono natomiast grobowiec morgrabiego Gero, który powstał dopiero w XVI wieku, więc kilkaset lat po śmierci fundatora tego kościoła. Na tumbie umieszczono przedstawienia świętych Benona z Miśni i Cyriaka Rzymianina. Zamykającą ją płytę zdobi wyobrażenie zmarłego jako rycerza ze zwyciężonym lwem u swoich stóp.

Opactwo Corvey.

Wspaniała kolegiata w Gernrode, z dość chaotycznym konstrukcyjnie wnętrzem, jest nie tylko nieocenioną perłą architektury, ale także niezapomnianą lekcją historii. Warto wziąć w niej udział na żywo, bowiem dostarczy Wam ona, z całą pewnością, niezapomnianych wrażeń. Zachęcam do odwiedzin i sprawdzenia na żywo ;) !

Źródła:

Powiązane wpisy:

Podziel się z nami swoją opinią!