10 gotyckich katedr Francji w cieniu paryskiej Notre Dame

Katedra w Orleanie

Katedra św. Krzyża w Orleanie (fr. Cathédrale Sainte-Croix d’Orléans) to zdecydowany ewenement w tym zestawieniu. Pomimo jej gotyckiego wyglądu nie wzniesiono jej ani w średniowieczu, ani w XIX wieku, kiedy to gotyk powrócił do łask. W 1601 roku król Henryk VI i jego następcy postawili sobie za cel odbudowę, zniszczonej podczas wojen religijnych, gotyckiej świątyni. Prace w duchu architektury minionej epoki prowadzono tu aż do wybuchu Wielkiej Rewolucji Francuskiej, która na kilka lat sparaliżowała ostatnie poprawki. W końcu 8 maja roku 1829 dokonano konsekracji gotyckiego tworu, który swą surowością w pełni wpasował się w klasycystyczne otoczenie.

Katedra w Orleanie – Nie całkiem gotycka

Wnętrze katedry wypełniono artefaktami kolejnych epok, wobec czego ciężko będzie odnaleźć tutaj ślady gotyku. Do najważniejszy elementów wyposażenia zaliczyć trzeba XVII-wieczną Pietę Michaela Bourdina, XVIII-wieczną, drewnianą osłonę obejścia z medalionami prezentującymi sceny z życia Jezusa Chrystusa oraz monumentalne ołtarze transeptu z XIX wieku. Z wiadomych względów wszechobecna jest tu sylwetka Joanny D’Arc, którą ujrzymy czy to w kamieniu czy na witrażach. Najciekawszym jest jednak spektakl świetlny, wyświetlany letnimi wieczorami na fasadzie zachodniej. Kunsztowne dzieło za pomocą światła przybliży nam historię Dziewicy Orleańskiej.

Poprzednia strona 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12Następna strona

Powiązane wpisy:

Komentarze:

  1. Mam ogromną prośbę – które gotyckie katedry we Francji są pod wezwaniem NMP? Czytałam kiedyś arcyciekawą książkę „Sekrety gotyckich katedr” i chciałam sprawdzić pewną niezwykłą informację, którą tam znalazłam.

  2. Piękne katedry aż dziw że hitlerowscy niemcy nie zrabowali z dzieł sztuki gotyckiej… Wygląd tych katedr to uczta dla oczu :-)

    1. Ciężkie pytanie, niemniej jednak z tych znanych mi, katedra w Amiens, katedra w Bourges czy katedra w Laon mogą być dobrymi pretendentkami. Uniknęły one działań wojennych, zwłaszcza podczas I z nich, która zebrała we Francji całkiem niezłe żniwo. Co nie znaczy, że nie mają XIX-wiecznych dodatków. Najbardziej oryginalna, o której wiem, leży jednak przy granicy kraju – we Fryburgu Bryzgowijskim w Niemczech.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button