10 gotyckich katedr Francji w cieniu paryskiej Notre Dame

Katedra w Tours

Niewątpliwie jednym z najważniejszych centrów pielgrzymek średniowiecznej Europy stała się katedra św. Gracjana w Tours (fr. Cathédrale Saint-Gatien de Tours). Wbrew temu, że wznoszono ją na przestrzeni czterech wieków, udało się tu zachować niezwykle harmonijne wnętrze oraz niemalże idealną, wysmukłą sylwetę, która miała zbliżyć ludzi do Boga. Jej długa budowa zaowocować miała nawet specjalnym powiedzonkiem lokalnych, którzy słowami „nie, dopóki katedra nie zostanie ukończona” mieli wyrażać coś, niemalże niemożliwego do wykonania. Ale oto i jest!

Katedra w Tours – W zasięgu możliwości

Osiemset metrów kwadratowych witraży chóru sprawia, że katedra w Tours z powodzeniem może stawać w szranki nawet z paryską Sainte-Chapelle. Chociaż efekt nie będzie ten sam, to tutejsza świątynia wciąż zasługuje na miano płomienistego majstersztyku. Zwłaszcza, że jej zbiór kolorowych szkieł z XIII wieku jest jednym z najlepiej zachowanych na kontynencie. Poza wspaniałym i spełniającym wymogi opata Sugeriusza wnętrzem warto wspomnieć, że do północnej części kościoła przylega klasztor z przełomu XV i XVI wieku (fr. Le cloître de la Psalette), będący jednym z pięciu takich założeń w regionie. Katedra widziana z dziedzińca wydaje się jeszcze piękniejsza i jeszcze bardziej imponująca. W letnie wieczory jej fasada zamienia się w prawdziwy festiwal technikoloru.

Poprzednia strona 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12Następna strona

Powiązane wpisy:

Komentarze:

  1. Mam ogromną prośbę – które gotyckie katedry we Francji są pod wezwaniem NMP? Czytałam kiedyś arcyciekawą książkę „Sekrety gotyckich katedr” i chciałam sprawdzić pewną niezwykłą informację, którą tam znalazłam.

  2. Piękne katedry aż dziw że hitlerowscy niemcy nie zrabowali z dzieł sztuki gotyckiej… Wygląd tych katedr to uczta dla oczu :-)

    1. Ciężkie pytanie, niemniej jednak z tych znanych mi, katedra w Amiens, katedra w Bourges czy katedra w Laon mogą być dobrymi pretendentkami. Uniknęły one działań wojennych, zwłaszcza podczas I z nich, która zebrała we Francji całkiem niezłe żniwo. Co nie znaczy, że nie mają XIX-wiecznych dodatków. Najbardziej oryginalna, o której wiem, leży jednak przy granicy kraju – we Fryburgu Bryzgowijskim w Niemczech.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button