Lidzbark Warmiński – Gród Mężów Znakomitych

W związku z realnym zagrożeniem ze strony pogańskich Litwinów, biskup Jan z Miśni zainicjował kilka ważnych projektów budowlanych. Jednym z nich, oprócz fromborskiej katedry, była budowa rezydencji biskupiej, którą w 1350 roku przeniósł on z Ornety właśnie do Lidzbarka Warmińskiego. Od tej pory zyskał on status stołeczny, co pozwoliło osadzie u jego podnóży na szybki rozwój, ustępując w swym splendorze tylko Braniewu. 

Lidzbark Warmiński, Heilsberg

Według Kroniki ziemi pruskiej, której autorem jest Piotr z Duisburga, Lidzbark Warmiński rozwinął się dzięki krzyżakom. Leżąca na pograniczu Barcji i Warmii miejscowość o nazwie Lecbarg jednak niedługo zależna była od samego zakonu. Już bowiem podczas pierwszego powstania przeciwko niemu odbili ją rdzenni mieszkańcy tych terenów. W połowie XIII wieku wszak Heilsberg na powrót znajdował się pod egidą krzyżaków, którzy przekazali go biskupowi Anzelmowi. Rozwój osady sparaliżowało Drugie Powstanie Pruskie w konsekwencji którego w 1261 roku raz jeszcze przejęli ją Prusowie. Niepewna sytuacja tego miejsca rozwiązała się dopiero trzynaście lat później. Wtedy to Lidzbark Warmiński ostatecznie wszedł w skład domeny biskupów warmińskich.

Frombork – W imię Kopernika

12 sierpnia 1308 roku biskup Eberhard z Nysy nadał Heilsbergowi przywilej lokacyjny na prawie chełmińskim. Do nowego miasta zaś ściągnął on swoich ziomków z księstwa legnickiego, którzy z powodzeniem zasiedlili wkrótce także inne warmińskie miasta – Reszel czy Dobre Miasto. Co warte uwagi, to fakt że gromadnie przybyli koloniści wprowadzili tu tak zwany dialekt wrocławski (breslauische), który przetrwał na Warmii aż do XX wieku! 

Osada miejska otrzymała 140 łanów po obu brzegach Łyny i prawo chełmińskie. Kościół parafialny uzyskał 6 łanów; 1 łan prze­ znaczono na place budowlane i zabudowania mieszkańców, 20 łanów na pastwiska miejskie. Tygodniowy targ miał się odbywać w soboty. Mieszczanie otrzymali także prawo połowu ryb w Łynie oraz Vз opłat od kramów i jatek, l/z otrzymywać miał lokator, resztę — biskup. Lokator otrzymywał też dochody z łaźni miejskiej.**

U biskupów za piecem

W połowie XIV stulecia Lidzbark Warmiński zyskał na znaczeniu, stając się obok Braniewa jednym z najważniejszych miast regionu. Według źródeł pisanych w 1357 roku miasto otoczone było już pierścieniem murów obronnych, a z kolei w 1315 roku biskup Eberhard dokonał konsekracji kościoła pod wezwaniem świętych apostołów Piotra i Pawła. Oczywiście była to świątynia drewniana, której ceglaną przebudowę zainicjowano dopiero kilka dekad później.

Braniewo – W najstarszym mieście Warmii

Jednym z najważniejszych elementów w panoramie rozrastającej się osady był jednak zamek biskupów warmińskich, wznoszony od czasów Jana I z Miśni (1350-1355). Jego śmiały projekt z powodzeniem kontynuowali jego dwaj następcy: Jan II Stryprock (1355-1373) oraz Henryk III Sorbom (1373-1401). Co jednak ważne, to fakt że zamek w Lidzbarku Warmińskim był właściwie odrębną jednostką. Miasto po drugiej stronie rzeki zaś tylko przejęło od niego nazwę Heilsberg. Dzięki temu też utożsamiano je z siedzibą biskupów, ale tak naprawdę to „odcięta” od miasta twierdza w widłach rzek Łyny i Symsarny była jedynym pełnoprawnym miejscem ich rezydencji. A co za tym idzie, jedyną pełnoprawną stolicą.* Mimo to Lidzbark Warmiński jako miasto poza zamkiem zyskał dużo na bliskości biskupów. Głównie pod względem ekonomicznym. 

Lidzbark Warmiński w ogniu bitew i pożarów

Niemniej nawet protekcja takiego kalibru nie uchroniła go przed licznymi klęskami czy oblężeniami, które miały tu miejsce na przestrzeni kolejnych wieków. Miasto niejednokrotnie znalazło się bowiem na celowniku różnych wojsk, czy to polskich w roku 1414 czy krzyżackich w 1520. Nie można także zapominać o Brandenburczykach, okupujących Warmię w roku 1656 ani o Szwedach, goszczących tu dość często w XVII i XVIII wieku. Zdaje się wszak, że były one niczym w świetle jednej z największych batalii napoleońskich, rozgrywających się na przedpolach Heilsberga 10 czerwca 1807 roku. W bitwie tej zmierzyło się podobno aż 180 tysięcy żołnierzy, spośród których życie straciło 20 tysięcy! W związku z tym, że Francuzom dowodził sam Bonaparte, informacje o tej (chwalebnej, a właściwie to nierozstrzygniętej) bitwie umieszczono na paryskim Łuku Triumfalnym. 

Co warto zobaczyć w Paryżu?

O dziwo jednak większe zniszczenia przyniosły miastu serie XIX-wiecznych pożarów w których raz po raz ulatniały się kolejne fragmenty zabytkowej zabudowy. Chociaż tej pozbywano się także niezależnie od płomieni, bo już na przykład w latach 1816-1818 rozebrano aż trzy bramy miejskie, które utrudniać miały komunikację intra muros. Proceder rozbioru ceglanych fortyfikacji kontynuowano w roku 1868, a jedynymi ocalonymi przed nim okazały się być mury północne, będące wówczas ścianą domu oraz imponujące Przedbramie Bramy Wysokiej. 

Reszel. W blasku ostatniego stosu Europy?

Ostatecznie wszystkie te zmiany okazały się nie mieć większego znaczenia w obliczu bombardowania miasta z 1945 roku. Wówczas to z ziemią zrównano 45% zabudowy, przy czym ofiarą padła duża część zabudowań wokół rynku.** I w takim stanie właśnie Lidzbark Warmiński po 173 latach w granicach okupanta powrócił do „macierzy”. Co jednak smutne, to fakt że nie podjęto tu większej próby odbudowy zniszczonej starówki. Piętno tej decyzji nosi Lidzbark do dziś.

Co warto zobaczyć w Lidzbarku Warmińskim?

Mimo to jednak wciąż można poczuć tu ducha stolicy Świętej Warmii, której rozkwitowi towarzyszyło wiele wybitnych jednostek: od Łukasza Watzenrode i jego siostrzeńca Mikołaja Kopernika, przez Jana Dantyszka i Stanisława Hozjusza aż po Marcina Kromera czy Ignacego Krasickiego. To właśnie oni zapracowali na przydomek miasta, zwanego niegdyś Grodem Mężów Znakomitych. Żywych śladów ich obecności szykać można przede wszystkim w lidzbarskim zamku. To właśnie w nim do 1795 roku koncentrowało się życie polityczne i kulturalne Warmii. Katolickiego przyczółku w kleszczach protestantyzmu.

Zamek Biskupów Warmińskich

Ta monumentalna kreacja gotyku ceglanego w pełni odzwierciedla książęcy status biskupów warmińskich oraz ich powiązania zarówno z państwem krzyżackim, jak i Koroną Królestwa Polskiego. Powstająca od połowy XIV wieku budowla wzorowana była na założeniach zakonnych zamków konwentualnych, odznaczających się min.: efektownymi krużgankami oraz wieżami w narożach z majestatyczną wieżą ostatecznej obrony. W latach 1350-1795 rezydowało tu ponad 30 biskupów wraz ze swoimi dworami, złożonymi z kilkudziesięcioosobowych armii ludzi. Poza tym też urząd sprawował tu wójt krajowy, a także starostowie odpowiedzialni za tzw. komornictwo lidzbarskie. 

Zamek w Lidzbarku Warmińskim – Ponad czasem

Dzięki temu, że zamek w Lidzbarku Warmińskim przetrwał zawieruchy wojenne, jego wnętrza wyróżniają się bogactwem gotyckich i renesansowych form. Szczególnie zachwycają w nim sklepienia oraz moc wspaniałych malowideł. Jedne z najstarszych zawdzięczać możemy Łukaszowi Watzenrode, zaś najmłodsze zlecił ostatni z biskupów – Ignacy Krasicki. Dodać trzeba, że od 1964 roku zamek jest siedzibą oddziału olsztyńskiego Muzeum Warmii. W jego posiadaniu są niezliczonej ilości artefakty, spośród których największe wrażenie robi wystawa sztuki średniowiecznej w Wielkim Refektarzu. 

Zamek w Reszlu – Na krańcu Warmii

Niezwykle piękna jest tu także kaplica św. Katarzyny Aleksandryjskiej. Jej złote wnętrze zdobi rokokowe wyposażenie oraz XVIII-wieczna dekoracja malarska. Uwagę przykuwa tu sklepienie gwiaździste, wzbogacone o główki skrzydlatych aniołków, umieszczonych na trzydziestu czterech łączeniach żeber. Równie imponujące są krużganki na których po dziś dzień ostały się liczne malowidła z II poł. XIV wieku. Ta twierdza to prawdziwy portal do średniowiecza, ale i całkiem niedaleko niej odnaleźć można świetną kontynuację naszej podróży szlakim architektury Wieków Średnich. 

Kolegiata Świętych Apostołów Piotra i Pawła

Jest nim oczywiście, wspomniana już wcześniej, kolegiata Świętych Apostołów Piotra i Pawła. XIV-wieczna hala w zakolu Łyny inspirowana była fromborską katedrą oraz kościołem św. Jana Chrzciciela w Ornecie. Na ich tle charakteryzuje ją monumentalna wieża zachodnia, której szczyt zdobi dziś trójkondygnacyjny hełm z figurą św. Michała Archanioła. Kościół wzniesiono stosunkowo szybko, niemniej już w 1497 roku wielki pożar miasta przyczynił się do oberwania się sklepień nawy głównej. Właśnie to wydarzenie pozwoliło na przeobrażenie struktury budynku w halę. 

Jej wnętrze kilkukrotnie dostosowywano do coraz nowszych trendów. To, co widzimy dziś jest wynikiem XIX-wiecznej regotyzacji. Dość ascetyczna przestrzeń pozwala nam skupić uwagę na architekturze kościoła i przede wszystkim na średniowiecznych sklepieniach. Na szczęście nie są to jedyne elementy sztuki tego okresu, bo wśród niewielu bezcennych artefaktów przetrwała także niepozorna figura Anny Samotrzeć z początku XVI wieku oraz niedostępna dla zwiedzających herma św. Idy. Znacznie więcej elementów zachowało się z barokowego wyposażenia. Należą do nich choćby ołtarz św. Walentego z XVII wieku czy obraz Matki Bożej Orędowniczki czeladników szewskich, także z XVII wieku.

Więcej informacji o lidzbarskiej kolegiacie:

Przedbramie Bramy Wysokiej i mury miejskie

Szczęśliwie powiew Wieków Średnich na zamku i kościele jeszcze się nie kończy! Zupełnie kilka kroków na północny-zachód położona jest bowiem kolejna perła tego okresu. Chodzi tu o najbardziej reprezentacyjny fragment murów miejskich i najbardziej monumentalny zabytek tego typu na Warmii, zwany Bramą Wysoką. Powstała u schyłku XIV wieku konstrukcja nie jest jednak bramą właściwą a Przedbramiem Bramy Orneckiej, którą rozebrano w 1868 roku. Czterokondygnacyjna budowla jako jedna z trzech (obok bram Dobromiejskiej i Młyńskiej) broniła dostępu do wciśniętego w zakola Łyny miasta. 

10 miejsc na Warmii i Mazurach, których mogliście nie znać!

Jej masywną formę może wyjaśniać fakt, że rozciągające się za nią przedpola nie miały naturalnej bariery pod postacią rzeki, więc to właśnie ta części osady była najbardziej narażona na atak. Z czasem problem ten rozwiązano dzięki trzydziestometrowej fosie, wykopanej przed północną i północno-zachodnią częścią obwarowań. Dla poprawienia obronności, baszty rozstawione były w mniej więcej równej odległości, czyli co ok. 35 metrów na północy oraz co 20 metrów w punktach newralgicznych. Oprócz Bramy Wysokiej do dziś w Lidzbarku Warmińskim ostał się fragment murów północnych, zakończony obniżoną i zaadaptowaną na budynek mieszkalny basztą. 

Cerkiew Świętych Apostołów Piotra i Pawła

Poza linią dawnych murów miejskich, nieopodal Bramy Wysokiej dostrzec można kolejną z unikatowych budowli regionu. Dziś jest to cerkiew pod wezwaniem świętych Apostołów Piotra i Pawła, ale pierwotnie była ona zborem ewangelickim. Pierwszym i tym samym najstarszym na Warmii. Jego fundatorem był król pruski – Fryderyk Wilhelm III, który w 1818 roku zlecił berlińskiej Wyższej Deputacji Budowlanej projekt tego budynku.

Już w 1821 roku przystąpiono do jego realizacji i aby zoptymalizować koszty, król do budowy nakazał użycia lokalnych wyłomów… Przez to też nie jest to budynek murowany, a konstrukcja ryglowa. Jej odeskowana i pokryta farbą z piaskiem elewacja jedynie naśladuje kamienne pasy boniowania. Największą uwagę zwraca tu dwuwieżowy masyw z wieżami przeprutymi tryforiami na czterech górnych kondygnacjach. 

Inne miejsca

Naturalnie Lidzbark Warmiński oferuje nam jeszcze kilka innych atrakcji, którym z pewnością warto przyjrzeć się bliżej. Jedną z nich jest Podzamcze i okalające je budynki w których dziś znajduje się ekskluzywny hotel. Innym ciekawym miejscem jest też Oranżeria Krasickiego, stanowiąca część dawnych ogrodów biskupich. Barokowo-klasyczna budowla na wzgórzu to jednak nie tylko relikt większego kompleksu, ale przede wszystkim świetny punkt widokowy na lidzbarską starówkę z kolegiatą na pierwszym planie. 

Warmińsko-mazurskie: 10 miejsc, które pokochacie!

W obrębie dawnych murów miejskich interesujący wydaje się być również XIX-wieczny ratusz, który jako jeden z niewielu budynków Starego Miasta przetrwał wojenną zawieruchę. Poza nimi natomiast warto zobaczyć także barokowy kościół Podwyższenia Krzyża Świętego. Obecna budowla salowa powstała za czasów Ignacego Krasickiego w miejscu kaplicy z początku XVIII wieku. W swym kształcie swobodnie odnosi się ona do typowych założeń pielgrzymkowych regionu.

Stoczek Klasztorny

A jednym z ich wyjątkowych przykładów jest położony zaledwie 14 kilometrów od Lidzbarka Warmińskiego Stoczek Klasztorny. Podobnie jak wyżej wspomnianą kaplicę, tutejszy kościół Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny wzniesiono jako wotum dziękczynne. Przybrało ono formę rotundy, którą po zakończeniu wojen ze Szwecją wystawił biskup Mikołaj Szyszkowski. Kolejno powstał tu krużganek z kaplicami narożnymi, na wzór najpiękniejszego sanktuarium Warmii, czyli Świętej Lipki. 

Byczyna – W pierścieniu ceglanych murów

Pragnąc uszczknąć nieco jej splendoru zatrudniono tu również tamtejszych artystów, min.: Matthiasa Johanna Meyera, odpowiedzialnego za freski sklepienne galerii krużganka czy Christopha Peuckera, który wykonać miał ołtarz główny. Ostatecznie rozmach tej inwestycji był nieco skromniejszy, ale efekt jest imponujący. O czym warto wspomnieć, to fakt że w latach pięćdziesiątych XX wieku przez rok przetrzymywano tu prymasa Stefana Wyszyńskiego.

Lidzbark Warmiński na koniec

Jak więc widzicie Lidzbark Warmiński to kolejny z nietuzinkowych kierunków na mapie Polski. Na jego zwiedzanie warto poświęcić przynajmniej cztery godziny. Jeśli zaś jesteście amatorami sztuki, w lidzbarskim zamku zapewne zejdzie Wam nieco dłużej. Zwłaszcza, że z jednej z jego wież podziwiać można panoramę całego miasta. Warto jednak zaplanować sobie dłuższy pobyt na Warmii, włączając w to kilka okolicznych miejscowości, które ociekają wprost zabytkami – zwłaszcza doby Wieków Średnich. Dobre Miasto, Bartoszyce, Jeziorany, Orneta, Reszel, Święta Lipka – to tylko kilka miejsc, których nie może zabraknąć na Waszej liście. 

Trzeba także pamiętać, że przez Lidzbark Warmiński przebiega wschodni szlak rowerowy Green Velo, którym dojedziemy bezpośrednio do Stoczku Klasztornego. Ponadto miasto leży na pieszym Szlaku Kopernikowskim, biegnącym z Olsztyna do Torunia. Ruszenie śladami wybitnego astronoma może być zatem świetnym pomysłem na prawdziwą przygodę. 

Literatura:
Pokaż więcej

Powiązane wpisy:

Back to top button
error: Zawartość chroniona!