Owernia-Rodan-Alpy: 10 miejsc, które warto zobaczyć!
Kaplica w Sainte-Marie-des-Chazes
Położona u podnóży bazaltowych klifów, tuż na brzegiem Allier, kaplica Sainte-Marie-des-Chazes (fr. Chapelle Sainte-Marie-des-Chazes) jest niczym esencja tego, co Owernia ma w sobie najlepsze: spokój, piękną przyrodę i nad wyraz baśniową architekturę. Według legendy jej budowa jest zasługą świętej Anny, acz w rzeczywistości wzniesiono ją w XII wieku, jako część opactwa Saint-Pierre-des-Chazes. Około roku 800 ufundowała je Engelmonda, żona pana Chanteuges. Sama nazwa z kolei wywodzi się od łacińskiego słowa casa, czyli dom. Odnosi się ona do okalających opactwo domów, zamieszkiwanych przez około dwieście kobiet (!) z rodów szlacheckich lub mieszczańskich, które wybrały proste i skromne życie zakonne. Pamiątką po niektórych z nich są umieszczone w kaplicy herby.
Katedra w Clermont-Ferrand – Pośród wulkanów
Niestety historia tego miejsca owiana jest tajemnicą, bo wielki pożar z 1645 roku niemal całkowicie strawił klasztorne archiwa. Dzieła zniszczenia natomiast dokończyła Wielka Rewolucja Francuska. W jej trakcie budynek zaś służył jako szopa na opał i dopiero w XIX wieku przywrócono mu funkcje sakralne. Niestety 15 lipca 1905 roku miała tu miejsce inna wielka tragedia. Uderzenie pioruna zniszczył zachodnią część kościoła, łącznie z górnymi partiami wieży oraz cennymi freskami z XIII wieku. Tylko niektóre ich fragmenty (Pasja Chrystus oraz Sąd Ostateczny) przetrwały do dziś w zbiorach muzeum w Le Puy-en-Velay. Pomimo licznych przeciwności losu kaplica wciąż jawi się dziś jako jeden z piękniejszych przykładów romańskiej architektury sakralnej.