Tajemnice gotyckich katedr: Budowa

Magiczny rok 1000 przyniósł żyjącym w strachu i niepewności ludziom nadzieję na lepsze jutro. Bóg oszczędził ludzkość, chroniąc ją od zapowiadanej od dawna Apokalipsy. Ogłupieni przesądami wieśniacy wyszli więc ze swoich chat, by zacząć żyć. Wiek XI to wielki zwrot w historii średniowiecza – rozkwit nie tylko ekonomiczny, ale też intelektualny. Jednym z najbardziej namacalnych owoców postępującej rewolucji tego okresu są też gotyckie katedry. Powstające jak grzyby po deszczu strzeliste budowle sięgać miały nieba, stając się jego przedsionkiem już tu, na ziemi. 

Realizowany z rozmachem projekt stworzenia tak ogromnej budowli wiązał się wszak z szeregiem czynników o których dziś wielu z nas już nie myśli. Zdecydowana większość bezrefleksyjnie przyjmuje fakt ich istnienia, nie zważając na ogrom ludzkiej pracy, którą wspólnie realizowano jako świadectwo głębokiej wiary. Znając już rolę najważniejszego czynnika w gotyckiej świątyni możemy przejść teraz do ogółu. Skupmy się więc na samym aspekcie budowy najpotężniejszych kościołów gotyckich (tu katedr), który jest istotnym fragmentem wielkiej machiny fabricae ecclesiae (łac. budowy kościoła). Warto jednak zaznaczyć, że tekst zaledwie przybliża temat, ale z pewnością go nie wyczerpuje. W literaturze podanej pod nim dowiedzieć można się znacznie więcej. Tymczasem, jeśli jesteście ciekawi dlaczego i przede wszystkim jak budowano gotyckie katedry zapraszam do lektury!

Warto również na wstępie zapoznać się z flagowymi przykładami tego stylu:
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11Następna strona

Powiązane wpisy:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button