10 kościołów warownych w Rumunii

Kościół warowny w Biertanie (rum. Biserica fortificată din Biertan, niem. Kirchenburg von Birthälm, węg. Berethalmi erődtemplom); Transylwania, Rumunia.

Fenomen ufortyfikowanych kościołów rozwinął się w Transylwanii wraz z jej kolonizacją przez Sasów Siedmiogrodzkich oraz Szeklerów. Często były to jedyne kamienne budowle wokół których powstawały niewielkie społeczności. Oprócz funkcji religijnych pełniły także funkcję obronną, bo to w jej murach mieszkańcy szukali schronienia przed wrogiem.

Siedmiogród – Siedmiu Wspaniałych.

Skuteczność takiego rozwiązania zaowocowała powstaniem wielu zbliżonych do siebie architektonicznie obiektów spośród których ogrom przetrwał do naszych czasów. W 1993 roku wpisem na listę UNESCO uhonorowano najważniejszego przedstawiciela budowli tego typu: kościół warowny w Biertanie. Sześć lat później z kolei dołączyło do niego jeszcze sześć, w: Viscri, Valea Viilor, Prejmer, Saschiz, Darjiu oraz w Calnic. Wszystkie te znalazły się też na poniższej liście 10 kościołów warownych w Rumunii, ale poza nimi warto też wspomnieć o innych, które choć piękne, podobnego wpisu nie uzyskały. 

Oto więc przed Wami lista 10 kościołów warownych w Rumunii: 

Kościół warowny w Biertanie

Kościół warowny w Biertanie (rum. Biserica fortificată din Biertan, niem. Kirchenburg von Birthälm, węg. Berethalmi erődtemplom) powstał jako efekt aspiracji Sasów Siedmiogrodzkich, dążących do uzyskania dla Biertanu statusu miasta. W procesie tym nie bez znaczenia był jednak fakt, że od II połowy XVI wieku, przez kolejne trzy stulecia była to siedziba biskupa Transylwanii. Miasteczko zyskało wówczas na znaczeniu, więc tutejszą świątynię sukcesywnie powiększano. Aż do momentu w którym specyficzna topografia ograniczyła jej dalsze rozbudowy. Pomimo tego, udało się tu wznieść jeden z najpiękniejszych kościołów tego typu w kraju.

Kościół warowny w Biertanie.

Trzynawowa hala pośród malowniczej wioski i bezkresnych mórz winnic otoczona została aż trzema pierścieniami murów obronnych! Wewnątrz nich nie ma jednak miejsca na chaty dla broniących w podobnych założeniach ludzi, więc ewidentnie nie było potrzeby zastosowania takiego rozwiązania. Ważniejsze musiały być wszak sprawy małżeńskie, bowiem w jednej z wież kompleksu znalazło się na przykład miejsce dla „małżeńskiego więzienia”. Jeśli chodzi zaś o samą świątynię, jej największym skarbem jest późnogotycki tryptyk oraz renesansowy zamek złożony z… trzynastu mechanizmów!

Kościół warowny w Viscri

Kościół warowny w Viscri (rum. Biserica fortificată din Viscri, niem. Kirchenburg von Deutschweißkirch, węg. Szászfehéregyházi erődtemplom) to bodaj jeden z najpiękniejszych kościołów w tej kategorii. Swymi korzeniami sięga początków wieku XII, kiedy Szeklerzy wznieśli tu niewielką świątynię na wzgórzu. W kolejnych wiekach w jej obręb włączono leżący obok donżon, który ufortyfikowano i otoczono dwoma pierścieniami murów. Na początku XVIII wieku zaniechano udoskonalania fortyfikacji, wobec czego wiele elementów obronnych samego kościoła usunięto. Przez wzgląd na groźbę zawalenia się obiektu w XIX wieku usunięto także i resztę oryginalnych sklepień, a okalające go budynki posłużyły jako szkoła i przedszkole.

Kościół warowny w Viscri.

Dekorację wnętrza jednonawowej świątyni stanowi dziś przede wszystkim XVIII-wieczna empora. Jej drewniane panele ozdobiono charakterystycznymi dla niewielkich wspólnot ornamentami o motywach roślinnych. Uwagę zwraca tu również umieszczony w prezbiterium neoklasycystyczny prospekt organowy oraz obraz autorstwa Josefa Pankratza z XIX wieku. Użyty zaś jako chrzcielnica, kapitel z romańskiej świątyni dodaje temu miejscu uroku – tworząc pewnego rodzaju most pomiędzy obiema jej wersjami.

Kościół warowny w Valea Viilor 

Kościół warowny w Valea Viilor (rum. Biserica fortificată din Valea Viilor, niem. Kirchenburg von Wurmloch, węg. Nagybaromlaki erődtemplom), choć należy do czołowych przykładów w swej kategorii, prezentuje się dziś w opłakanym stanie. Swój obronny charakter zyskał około roku 1500, a jego zwieńczeniem było utworzenie dwóch punktów obserwacyjnych na szczycie wieży oraz nad prezbiterium. Oba otoczono galeriami z muru pruskiego i wzbogacono hurdycjami. Dzięki takim rozwiązaniom zasługuje on na miano prawdziwej fortecy. Budzące niegdyś strach mury, dziś budzą głównie podziw dla kunsztu architektonicznego i dla wymyślnych form, dalekich od dość utartego szlaku ufortyfikowanych świątyń Siedmiogrodu.

Kościół warowny w Valea Viilor.

Zarówno korpus nawowy, jak i samą halę pokryto sklepieniem sieciowym. Dookoła sześcioprzęsłowej nawy biegnie zaś mocno rozbudowana empora, okrążająca ją niemalże w całości. Najważniejszymi są dwa XVI-wieczne artefakty z chóru: gotycko-renesansowe stalle ze zdobionymi siedmioma siedziskami z 1528 roku oraz tabernakulum z roku 1501. Znajdujący się na nim wizerunek Chrystusa Boleściwego odnaleźć możemy także w kościele warownym w Baznej czy kościele warownym w Ighișu Nou. 

Kościół warowny w Prejmer 

Kościół warowny w Prejmer (rum. Biserica fortificată din Prejmer, niem. Kirchenburg von Tartlau, węg. Prázsmári erődtemplom), jak wiele zacnych budowli w regionie, wiążę swą historię z krzyżakami. To właśnie oni mieli bowiem zapoczątkować jego budowę, a kontynuacją zajęli się cystersi z klasztoru w miejscowości Cârţa. Dostrzec można tu wiele znamienitych elementów dla architektury propagowanej przez mnichów z Burgundii, jak sklepienia krzyżowo-żebrowe, skarpy, podwójne ostrołukowe okna czy oculusy. Narażony w swej historii na około pięćdziesiąt ataków stał się wreszcie otoczoną fosą fortecą. Prawdopodobnie wyposażono go także w tunel podziemny, który miał ułatwić wydostanie się z niej w razie potrzeby.

Kościół warowny w Prejmer.

W przeciwieństwie do Biertanu, tutaj podziwiać możemy miasteczko, jakim stawała się ta zmyślna konstrukcja podczas najazdów. Okalający ją mur pełni bowiem funkcję trzonu dla ponad 270 izb. To właśnie w nich miejscowi wraz ze swoim dobytkiem znaleźć mogli suchy kąt i przeczekać atak wroga. Ciężko wyobrazić sobie coś podobnego, szczególnie patrząc na budowlę z zewnątrz. Jeśli chodzi zaś o leżącą w centrum świątynię, jej największym skarbem jest XV-wieczny poliptyk z malowanymi obustronnie skrzydłami. W jego centralnej części przedstawiono scenę Ukrzyżowania Jezusa Chrystusa, a na skrzydłach przedstawiono sceny Pasji.

Kościół warowny w Harman

Kościół warowny w Harman (rum. Biserica fortificată din Hărman, niem. Kirchenburg von Honigberg, węg. Szászhermányi erődtemplom) pomimo nieocenionych walorów architektonicznych niestety nie znalazł się na liście światowego dziedzictwa UNESCO. Swoją historię łączy on z intensywną kolonizacją tych terenów przez przybyszy z zachodu Europy. Nieustanne ataki Mongołów i Ottomanów z XV wieku sprawiły, że powstał tu najwyższy kościół w okolicy. Finalny kształt uzyskał dwa stulecia później, wszak nie umknął najazdom księcia Gabriela Batorego, który w 1612 roku dokonał oblężenia twierdzy. Świątynia przed całkowitym zniszczeniem ocalała wyłącznie dzięki okropnie twardym ciastkom…

Kościół warowny w Harman.

Będącą pod wpływem architektury cystersów, XIII-wieczną bazylikę z czasem przebudowano w duchu gotyku. Wszystkiemu winien był pożar z 1593 roku w wyniku którego spłonęła nawa główna. Dzięki temu kościół zyskał więc nowe sklepienie oraz gotyckie okna, pomiędzy którymi znalazły się spiżarnie! Także i wtedy udało się ukończyć prace nad 56-metrową wieżą – symbolem twierdzy i miasta. W przestronnej nawie głównej kościoła znalazła się empora z XIX-wiecznym prospektem organowym oraz kolekcja anatolijskich kobierców z XVII i XVIII wieku.

Kościół warowny w Saschiz

Kościół warowny w Saschiz (rum. Biserica fortificată din Saschiz, niem. Kirchenburg von Keisd, węg. Szászkézdi erődtemplom) to kolejny klasyk w rodzinie ufortyfikowanych świątyń Siedmiogrodu. Jego charakterystyczna bryła z oddzieloną od korpusu nawowego wieżą stała się wzorem do naśladowania dla kolejnych budowli Sasów Siedmiogrodzkich. Sama wieża wszak wzorowana jest na XIV-wiecznej Wieży Zegarowej z Sighișoary. Przez lata spełniała kilka istotnych dla żyjącej tu społeczności funkcji, oprócz zegara czy dzwonnicy była także punktem obserwacyjnym oraz główną linią obrony.

Kościół warowny w Saschiz.

Zupełnie niespodziewanie więc tutejszy kościół stał się jednym z kilku godnych naśladowania przykładów architektury, łączących funkcje sakralne i obronne. Model ten powtórzono bowiem w Dârjiu, Dupuș, Cloașterf czy Boz. Wrażenie jednolitej bryły sprawia tu rząd okalających budynek machikułów i otworów strzelniczych, jednak od strony południowej wyraźnie widać odcinające się od całości prezbiterium. Wnętrze kościoła w Saschiz zdominowały centralnie ustawione ławy oraz biegnąca dookoła hali empora. Brak dekoracji pozwala skupić uwagę na pięknym późnogotyckim sklepieniu, które dziś wspomagane jest przez specjalne ściągi, dbające o stateczność całej konstrukcji.

Kościół warowny w Darjiu

Kościół warowny w Darjiu (rum. Biserica unitariană fortificată din Dârjiu, niem. Kirchenburg Dersch, węg. Székelyderzsi unitárius templom) różni się od przywołanych na tejże liście 10 kościołów warownych Rumunii kilkoma ważnymi aspektami. Nie jest to kościół luterański, a unitariański. Nie wznieśli go Sasi Siedmiogrodzcy, a Szeklerzy. Ponadto też jako jedyny na liście posiada spory zbiór pięknych XV-wiecznych malowideł. I wreszcie po czwarte, ciągle służy tutejszej ludności! Głównie jako magazyn na zboża, ale także do suszenia i przetrzymywania mięsa, które pilnie strzeżone zajmuje spiżarnie bastionu. Według wielowiekowej tradycji mieszkańcy mogą zgłosić się po swoje zapasy w każdą środę o poranku. Możliwość taką obwieszcza bicie w dzwony przez osobę nadzorującą całą akcję.

Kościół warowny w Darjiu.

Podczas prac renowacyjnych w roku 1887 na ścianie północnej odsłonięto ogromną XV-wieczną polichromię (datowana na rok 1419, dzięki czemu wiadomo, że kościół powstał przed tą datą), przedstawiającą legendę o świętym Stefanie. Ukazano tu dość krwawe motywy Dziesięciu Tysięcy Męczenników z Góry Ararat, Pogoń za Połowcami (Kumanami) czy Nawrócenie św. Pawła Apostoła. Na ścianie południowej natomiast znalazła się figura św. Michała Archanioła z wagą do odmierzania dobrych uczynków czy sceny z Dnia Sądu Ostatecznego. 

Kościół warowny w Cisnadioarze

Kościół warowny w Cisnadioarze (rum. Biserica fortificată din Cisnădioara, niem. Kirchenburg von Michelsberg, węg. Szent Mihály-templom (Kisdisznód)) jest dość ciekawą wersją świątyń warownych Siedmiogrodu. Powodem tego jest fakt, że jest to obiekt romański i pomimo swoich obwarowań nie do końca też wpisuje się w definicję kościoła warownego. Jego historia wciąż jednak związana jest zarówno z XIII-wieczną kolonizacją, jak i choćby cystersami z opactwa Cârța. Ci drudzy jednak niemal przez dwa stulecia obojętni byli wobec losów obiektu, przez co Maciej Korwin odebrał im go w 1474 roku. Z racji bliskości wzgórza, leżące u jego stóp Cisnadie i Cisnadioara zgłosiły swoje pretensje do płynącego z darów pielgrzymich podatków. Interwencja papieża rozwiązała kwestię pieniędzy, lecz żadne z miast nie zadbało o jego stan techniczny, co niemal doprowadziło obiekt do ruiny. Sytuacja ta zmieniła się dopiero w II połowie XX wieku! 

Kościół warowny w Cisnadioarze.

Najbardziej reprezentacyjną częścią kościoła jest fasada zachodnia, która w pełni oddaje jej romańskiego ducha. Widzimy tutaj portal uskokowy, flankowany przez podwójne łuki półkoliste. Uskoki udekorowane zostały ornamentami geometrycznymi, roślinnymi oraz antropomorficznymi, a półkolisty tympanonpolichromią. Wnętrze właściwie pozbawione jest jakichkolwiek dekoracji. Przykuwającym wzrok elementem jest umieszczony w apsydzie ołtarz z czasów II wojny światowej. Osobliwe dzieło wzniesiono na kamiennych kulach i otoczono epitafiami ofiar I wojny światowej. Gdzieniegdzie na tynkach dostrzec można również blaknące krzyże, świadczące o dawnych pielgrzymkach do kościoła świętego Michała. 

Kościół warowny w Cisnadie

Kościół warowny w Cisnadie (rum. Biserica fortificată din Cisnădie, niem. Kirchenburg von Heltau, węg. Nagydisznódi erődtemplom) to jeden z najbardziej monumentalnych kościołów Transylwanii. Poświęcony św. Walpurgi swymi korzeniami sięga do połowy XII wieku. Jego przebudowę w stylu gotyckim wraz z ponownym ufortyfikowaniem rozpoczęto w II połowie XV wieku. Oprócz powstania dwóch pierścieni murów obronnych z wewnętrzną fosą wieżę podwyższono do 59 metrów wysokości. W przyszłości kilkukrotnie ściągnęła ona na siebie uderzenia piorunów, przez co w 1759 roku na jej szczycie umieszczono piorunochron. Jeden z pierwszych w Siedmiogrodzie. 

Gotyckie i romańskie świątynie Transylwanii.

Podczas prac renowacyjnych w pierwszej dekadzie XX wieku w pobliżu chóru odkryto romańskie polichromie, przedstawiające św. Walpurgię oraz św. Piotra. Obok XVI-wiecznego poliptyku oraz dwóch ołtarzy przeniesionych tu z kościoła warownego w Bruiu to największa chluba tutejszego kościoła. Inną, choć znajdującą się dziś w sybińskim Muzeum Brukenthala, jest jeden z najstarszych krzyży procesyjnych (rum. Crucea procesională) z II połowy XIII stulecia. Według tradycji był on niesiony na czele procesji pierwszych osadników, którzy przybyli do Cisnadie. Pokryty miedzianymi płytami drewniany krzyż przedstawia ukrzyżowanego Jezusa Chrystusa z jednego strony, oraz Baranka Bożego z drugiej.

Cytadela w Calnic

Cytadela w Calnic (rum. Cetatea din Câlnic, niem. Burg Kelling, węg. Kelneki vár) jest wisienką na torcie rumuńskich kościołów warownych. Niby nim jest, ale nie do końca. Różnicą jest bowiem fakt, że budowla stanowiła część zamku szlachcica, więc nie wznoszono jej od podstaw jako obiekt sakralny. Posiadłość w 1430 roku odkupili od niego Sasi Siedmiogrodzcy i od razu przystąpili do jej umocnienia, wznosząc drugi pierścień murów oraz izby dla miejscowych na wypadek kolejnych oblężeń. Dodatkowo też podwyższyli istniejący donżon, a w miejscu zrujnowanego obiektu sakralnego zaplanowali nową kaplicę. W II połowie XVII wieku cytadela jako jedyna przetrwała najazd Turków, którzy zmietli miasteczko z powierzchni ziemi. 

Rumunia – Informacje praktyczne.

Istniejącą tu kaplicę w XIX wieku przebudowano w duchu nowego gotyku, a z jej oryginalnego wyposażenia zachowało się niewiele – głównie rzeźba portalu zakrystii oraz tabernakulum. Z nieco późniejszego okresu zaś pochodzi florystyczna dekoracja paneli empory. W wysokim donżonie z kolei zebrano kolekcję cennych artefaktów, przedstawiających życie codzienne mieszkańców tradycyjnej wioski Siedmiogrodu. Jeśli jednak interesuje Was sam wątek obronności kościołów warownych, warto wybrać się do miejscowości Axante Sever. Wystawa tamtejszej świątyni stanowi bowiem świetne uzupełnienie tego, co zobaczymy w Calnic. Chyba nigdzie nie przedstawiono wpływu tych budowli na życie skupionych wokół nich ludzi lepiej niż właśnie w tych dwóch miejscach.

10 kościołów warownych w Rumunii

Skoro dobrnęliście do końca, wierzę że nie trafiliście tutaj przez przypadek. Z pewnością łączy nas pasja do architektury gotyckiej! Jeśli więc udało się Wam odkryć tu coś nowego, nie zwlekajcie z planowaniem kolejnego wyjazdu! Oczywiście trzeba pamiętać, że to zaledwie lista 10 kościołów warownych w Rumunii. 10 spośród całej masy ciekawych obiektów, które w większości można zwiedzać. Stan niektórych jest fatalny i pozostają zamknięte, ale przy odrobinie szczęścia i tam da się zajrzeć. Zostawiam Wam również listę numerów telefonów do opiekunów poszczególnych świątyń, które często udostępniane są właśnie „na telefon”. Być może się Wam przyda. :) 

Fortified churches – Stiftung Kirchenburgen

Jeśli zaś chcecie poszerzyć wiedzę na temat kościołów warownych polecam Wam książkę: The Church-Fortess of the Transylvanian Saxons – Hermann Fabini, wyd. monuMenta, 2nd edition; Sybin, 2015. To prawdziwe kompendium wiedzy na temat samej idei tychże budowli, a także opis niemal 170 obiektów!

Więcej pięknych świątyń Transylwanii, zarówno tych ufortyfikowanych, jak i bez obwarowań znajdziecie we wpisie:

Literatura użyta we wpisie 10 kościołów warownych w Rumunii.:

Powiązane wpisy

2 komentarzeZostaw komentarz

    • Polecam Rumunię każdemu! Jak dla mnie to kraj bajka, razem z Francją i Szwajcarią. ;) Nie wiem czy należy, bo da się przeżyć nie będąc w tych miejscach. Jednak zdecydowanie warto, bo fenomen kościołów warownych w takiej skali występuje tylko tutaj. Pozdrawiam i życzę szybkiego spełnienia podróżniczych marzeń! Darek

Dodaj komentarz

Twój email nie zostanie wyświetlony. Wymagane pola zostały oznaczone *