Tajemnice gotyckich katedr: Budowa

Dlaczego zaczęto budować gotyckie katedry?

Odpowiedź na pytanie dlaczego zaczęto budować gotyckie katedry jest na pewno złożona. Trzeba by bowiem wziąć pod lupę kilka czynników, a zwłaszcza kontekst polityczny oraz społeczny, aby lepiej zrozumieć ten ruch. Szczęśliwie wielu historyków próbowało już odpowiedzieć na to pytanie, więc zasadnym będzie zacytować jednego z nich. Henri Daniel-Rops w swojej książce „Kościół w czasach katedr i krucjat”1 pisze: 

Co spowodowało ten niebywały rozkwit? Z pewnością także przypadek. Najczęstszą przyczyną był ogień, ponieważ kryte drewnem kościoły starego typu płonęły jak pochodnie. Prawie nie było takiego, który by nie spłonął mniej czy bardziej całkowicie cztery czy pięć razy przed swoją ostateczną odbudową. Czasami budowano nowy kościół na miejscu starego z powodu rosnącej liczby wiernych. […] Wystarczy pomyśleć o rzeszach wyruszających ku sanktuariom pielgrzymkowym, żeby zrozumieć potrzebę budowy nowych niecodziennych rozmiarów świątyń. 

10 gotyckich katedr Francji w cieniu paryskiej Notre Dame

Dodaje on także, że czasami Nie było innej racji poza pragnieniem zrobienia lepiej niż ojcowie, ofiarowania Bogu godniejszej i piękniejszej siedziby. W kontynuacji odnajdziemy również czynnik kluczowy na który chętnie powołuje się Georges Duby w swoich „Czasach Katedr” 2. Postęp społeczny i polityczny, który przywrócił cywilizacji jej miejsce w świecie zachodnim, miał swoje reperkusje w porządku artystycznym. Kiedy miasta starały się wyprzedzić klasztory i zamki, nie przestano budować dla Boga, ale zmienili się tylko promotorzy. Katedra zastąpiła kościół opacki. […] Z czyjej inicjatywy? Prawie zawsze biskupa. […] To normalne, że wysoki rangą prałat chciał, by była tak piękna, tak wielka, jak to tylko możliwe. Chodziło w równym stopniu o jego dumę w obliczu ludzi i jego chwałę w obliczu Boga. […] Wsparcia musiał mu udzielić chrześcijański lud, co też nastąpiło. 

Dawna katedra w Carcassonne – Synteza niemal idealna

Sam Duby zresztą nieco konkretniej wskazuje rozwój miast jako najważniejszy powód, bo to do nich, po bardzo długim okresie zastoju, napływa bogactwo. Czytamy u niego, że W centrum tego regionu, na równinach otaczających Paryż wyrosły wsie najdostatniejsze w świecie. Toteż nowa sztuka uznana została przez wszystkich współczesnych za sztukę Francji. […] Paryż stał się źródłem jej promieniowania. […] W całym chrześcijańskim świecie łacińskim żaden monarcha nie cieszył się większym prestiżem i nie zgromadził tylu bogactw co Święty Ludwik. Z kwitnących pół i winnic bogactwa te napływały do niego wszystkimi kanałami czynszowych powinności senioralnych i zobowiązań wasalnych. 

Sainte Chapelle w Vincennes

[…] W połowie XII wieku ten król Francji zawsze jest świadomy, że rozrzutność mu nie przystoi. Ku Bogu przede wszystkim i ku ołtarzowi kieruje swoją szczodrobliwość. Nie buduje pałaców, lecz sanktuaria. Dzięki hojności tego władcy, a także jego następców więc zrodziła się katedra gotycka. Wraz z biskupami oraz kapitułami byli oni bowiem panami świata, mającymi w rękach zarówno miasta, jak i wsie, które dostarczały im wszystkiego, co było potrzeba, aby rozsiać na północy Francji tak zwany „kwiat królestwa”.  

Poprzednia strona 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11Następna strona

Powiązane wpisy:

Komentarze:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button