10 miejsc we Wrocławiu, które warto zobaczyć!

Kościół św. Marii Magdaleny

Kościół św. Marii Magdaleny to kolejna z najważniejszych świątyń gotyku w stolicy Dolnego Śląska. Trapiona przez nieszczęścia obrosła legendami spośród których najbardziej znana dotyczy łączącego jej wieże mostku. Na tak zwanym Mostku Czarownic mają bowiem pojawiać się dusze panien, straszące młódki, które odrzuciły względy swoich admiratorów. Niemniej jednak to także z tego miejsca rozpościera się jeden z najbardziej znanych widoków na wrocławski rynek – z ratuszem na pierwszym planie. W południowej części kościoła ulokowany został bogato zdobiony, romański portal ze zniszczonego w XVI wieku opactwa na Ołbinie. Pomimo poważnych zniszczeń II wojny światowej budowla wciąż emanuje dawnym splendorem.

Kościół św. Marii Magdaleny we Wrocławiu
Poprzednia strona 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12Następna strona

Powiązane wpisy:

Komentarze:

  1. O borze liściasty! Tyle kościołów :) Nie wiem, czy bym to przeżyła, unikam ich jak diabeł święconej wody. Ciągną mnie mocniej te całe przestrzenie.

    1. Kościołów jak mrówków, wszak mnie zachwyca w nich wyłącznie architektura. Jestem wciąż pełen podziwu dla ludzi Wieków Średnich, którzy w imię wiary potrafili wznosić takie cuda! Niemniej we Wrocku i okolicy znalazłoby się trochę otwartych przestrzeni. :)

  2. Bardzo ciekawy wpis. Wrocław jest moim ulubionym miastem w Polsce. Dworzec główny po remoncie, jest naprawdę pięknym miejscem – zwiedzanie zaczyna się już w momencie wjazdu pociągu :) Wieczorem na Ostrowie Tumskim można spotkać latarnika zapalającego gazowe lampy – niezwykle klimatycznie :) Pozdrawiam

    1. Dzięki! Wrocław jest jak ogromne muzeum, na każdym kroku można znaleźć coś wspaniałego. Nie dziwota więc, że często pojawia się w ulubionych. ;) I do tego legendarny latarnik, którego widziałem chyba tylko raz w życiu!

  3. Spadłeś mi z nieba z tym artykułem. Jadę do polski w lipcu i postanowiłam zatrzymać się na chwilę we Wrocławiu. Byłam tam już lat temu, ale nie udało mi się wszystkiego zobaczyć, bo z dziećmi szukałam krasnali. Teraz mam w planach nadrobienie braków.

  4. Fajne miejsce. Byłem we wszystkich z tych miejsc poza cmentarzem. Muszę kiedyś sie tam wybrać :)
    PS. Też tak miałem, że po ponad roku dopiero swoje miasto opisałem :D

    1. Tak więc jest powód do powrotu! ;) Ja właściwie aż sam się sobie dziwię, że prawie nic o Wrocławiu nie naskrobałem, bo przecież jest tu wszystko, co kocham!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button