Katedra w Meissen (Miśnia, Niemcy)

Katedra w Meissen (Miśnia, Niemcy)

Gotycka katedra w Meissen (Miśnia) pod wezwaniem świętych Jana i Donata to zdecydowanie najbardziej widoczna i najbardziej zjawiskowa budowla na „Saksońskim Akropolu” obok równie okazałego zamku Albrechtsburg. Obecna katedra powstała oczywiście na podwalinach romańskiej świątyni, której fundamenty wciąż spoczywają pod jej ciężarem. Jej budowę rozpoczęto około roku 1250 i trwała ona aż do XV wieku. Powszechnie uważa się, że świątynia jest przykładem jednolitego gotyku, jednak wprawne oko zdecydowanie wychwyci zmiany koncepcji i ślady kolejnych epok patrząc na budowlę. Ewolucja obiektów była czymś zupełnie naturalnym, tak więc chyba trudno nazwać jakąkolwiek budowlę historyczną czystym przykładem swej epoki. 

Kubatura romańskiej świątyni z XII wieku szybko stała się zbyt mała dla wciąż powiększającej się populacji w okolicy i przede wszystkim była za mała, by pomieścić ego biskupa. Widząc rosnące jak grzyby po deszczu, duże katedry w nowym stylu z Magdeburga, Naumburga czy Halberstadt pojawiła się konieczność zbudowania czegoś podobnego. Problemem było zburzenie jej poprzedniczki, bo jak na złość żadne płomienie strawić jej nie chciały, a przecież nie można było ot tak zburzyć sobie katedry! Problem z pozbyciem się trzeba było rozwiązać drogą legalną, więc budowa nowej wyglądała trochę jak smok pożerający owieczkę. Niestety nie zachowały się żadne dokumenty, które świadczą o nakładach finansowych potrzebnych do wzniesienia tej budowli, ani tym bardziej o świcie która brała udział w pracach. 

Do katedry można było dostać się tylko przez dwa wejścia, a jednym z nich jest portal południowy, który prowadzi nas prosto do środka. Jego zdobienie jest jednak mizerne w porównaniu do wspaniałych, ówczesnych budowli gotyckich. Jedynymi elementami dekoracyjnymi są archiwolty oraz wimperga z posągiem Madonny z Dzieciątkiem Jezus. Dookoła na konsolach i pod baldachimami uwieczniono postaci świętych Małgorzaty, Barbary i Donata oraz Jana Ewangelistę, Agnieszkę i Katarzynę. Drugą opcją wejścia był portal południowy, który znajduje się w Kaplicy Książęcej i jak na katedrę jest dość bogato zdobiony. Znajdują się tam rzeźby przestawiające między innymi anioły oraz płaskorzeźby ze scenami Bożego Narodzenia i Pokłonu Trzech Króli w dolnej części tympanonu i Koronację Maryi w górnej jego części. 

Część dostępna dla turystów proponuje nam jednak inne wejście niż te wyżej wymienione. Wchodzimy zatem tym od strony krużganka, które kieruje nas wprost do oktagonalnej kaplicy pomiędzy nawą południową i transeptem. Niegdyś pomieszczenie służyło biskupowi i członkom kapituły, teraz przejawia rysy surowego średniowiecza, a oprócz ciekawych zdobień pilastrów swoją obecność zaznacza Maryja z dzieciątkiem Jezus na rękach. 

Katedra zbudowana została w układzie halowym o trzech nawach. Podyktowane ograniczonymi warunkami przestrzennymi plany zakładały przeprowadzenie budowy transeptu przyłączonego do zamku Albrechtsburg i tak też się stało. Wysokość gęsto rozstawionych filarów w najwyższym punkcie sięga zaledwie 18 metrów a sposób ich lokalizacji skupia uwagę odbiorcy wyłącznie na nawie głównej. Korpus nawowy zamyka dwu-wieżowy front z XV wieku, umiejscowiony w części zachodniej budowli. Tam znajduje się również wcześniej wspomniana kaplica Książęca z mauzoleum Wettynów, założone około 1420 roku. Pośrodku kaplicy znajduje się tumba jej założyciela, księcia – elektora Fryderyka I Walecznego, zmarłego w 1428 roku. Płyty nagrobne rozsiane dookoła, pod którymi spoczywają władcy Saksonii, są głównie dziełami norymberskich rzemieślników. Warto nadmienić, że jej bogate zdobienie jest efektem kilkuwiecznej pracy. Zdecydowanie w oczy rzuca się ciekawe sklepienie, które zdaje się być syntezą sklepień sieciowego z gwieździstym. Z boku kaplicy znajduje się wejście, które łączy ją z renesansową kryptą księcia Jerzego – ostatniego katolickiego członka dynastii Wettynów. 

Same wieże budowano w etapach, a za trzecią kondygnację tej zachodniej odpowiada sam Arnold z Westfalii, który był także głównym architektem sąsiadującego z katedrą zamku Albrechtsburg. Ich wykończenie nastąpiło dopiero pomiędzy rokiem 1904 a 1908 według zamysłu niejakiego Carla Schäfera. Wieża wschodnia, starsza, ze względu na swoją konstrukcję nazywana jest żeliwną i uznawana jest za jedno z większych dzieł architektury gotyckiej na terenie Niemiec. Obie wieże ustanowione są na czterech masywnych filarach pomiędzy którymi znajdują się nisze na kształt nieoszklonego okna, zwieńczonego maswerkiem. W środku zaś umiejscowiono klatki schodowe. Dzięki temu zabiegowi wieże wydają się być niesamowicie lekkie. Pomiędzy wieżami umieszczono rozetę, która doświetla kaplicę Książęcą. Większą powierzchnię ścian katedry wypełniają okna z dość ubogimi witrażami przez co jest bardzo dobrze oświetlona. W katedrze znajduje się tylko jedno okno, które jest połączeniem oryginalnych witraży z 1268 roku a na nim widnieją Dawid, Mojżesz oraz sceny Zmartwychwstania czy Ukrzyżowania Jezusa.

Po obu stronach chóru wysokiego napotykamy cztery figury naturalnej wielkości. Polichromowane posągi przedstawiają po jednej stronie cesarską parę założycieli – Ottona I i jego żonę Adelajdę Burgundzką oraz świętych Jana Ewangelistę i Donata po drugiej. Figury pochodzą z lat 1255/1260. Para cesarska to honorowi fundatorzy kościoła, zaś dwie pozostałe persony to patroni świątyni. Oprócz wymienionych już wspaniałości na uwagę zdecydowanie zasługuje istniejące lektorium, które wraz z nadejściem rokoko praktycznie unicestwiono w gotyckich katedrach. Nie można zapomnieć o tryptyku z XVI wieku przedstawiającym w części centralnej Pokłon Trzech Króli. Oprócz eksponatów w katedrze dostępne dla zwiedzających są podziemia i pokoje z artefaktami związanymi z katedrą.

Źródła:

Powiązane wpisy:

Jeden komentarzZostaw komentarz

Podziel się z nami swoją opinią!