Bazylika Świętej Krwi w Brugii

Bazylika Świętej Krwi w Brugii (nid. Basiliek van Het Heilig Bloed te Brugge) swą jednoznaczną nazwę zawdzięcza relikwii z XII wieku, którą jest prawdopodobnie krew samego Jezusa Chrystusa!

Skąd wzięła się ta niezwykła relikwia i kiedy przybyła do Brugii? Najstarszy, istniejący dokument poświadcza jej obecność w mieście już od 1256 roku, jednak powszechnie uważa się, że trafiła tam w roku 1150 – wiek przed tym zanim pierwszy raz o niej wspomniano! Jak wielkie istnieje zatem prawdopodobieństwo, że to właśnie Thierry Alzacki (to właśnie jego legenda wymienia jako zdobywcę), hrabia Flandrii przywiózł ją tu II wyprawy krzyżowej na którą wyruszył w 1147? Wprawdzie niewielkie, jednak istnieją dokumenty które wskazują na istnienie takiej samej relikwii w pałacu imperialnym Bukoleon w Konstantynopolu. Stolica Cesarstwa Bizantyjskiego została podbita i splądrowana dopiero w 1203 roku, więc mogło to być nie wcześniej niż podczas IV krucjaty. Niestety Thierry Alzacki zapewne już zgnił do tej pory w ziemi. Tworząca serię relikwii poświęconych cierpieniu Chrystusa Święta Krew najprawdopodobniej została wysłana do Brugii przez cesarza łacińskiego Baldwina I (Baldwin IX – hrabia Flandrii). Jego panowanie trwało nieco ponad rok, więc transport musiałby odbyć się pomiędzy latami 1204-1205 do miasta, gdzie pieczę sprawowały wówczas jego dwie córki Johanna i Margaretha. Niestety tą samą drogą relikwia mogła trafić tu już przed Baldwinem… Pewne jest tylko to, że pochodziła z Konstantynopola, co potwierdza sposób polerowania szkła, w którym znajduje się świętość. Prawdopodobne zaś, że krew pochodzi z otartego ciała ukrzyżowanego Jezusa zachowana przez Józefa z Arymatei. Ten sam, który miał jego krwią napełnić kielich św. Graala.

Istnienie relikwii zgromadziło wokół siebie grono sympatyków w wyniku którego w roku 1400 powstało Bractwo Świętej Krwi. Jego celem była ochrona świętości oraz szerzenie i oddawanie jej czci. Zgodnie ze starym obyczajem wybierano 31 honorowych mieszkańców Brugii, którzy uczestniczyli w corocznej procesji. Podczas ważniejszych uroczystości członkowie ubrani byli w czarny, jedwabny tabard (płaszcz bez rękawów) ozdobiony haftem pelikana karmiącego młode swą krwią. Jednak już długo przed założeniem bractwa odbywały się procesje z udziałem samej relikwii. Pierwszą demonstrację datuje się na rok 1291, a dokument który to potwierdza wskazuje również na konieczność uczestnictwa w niej przedstawicieli wszystkich gremiów. Od 1303 roku zaczęto oficjalnie używać nazwy Procesja Świętej Krwi, a skoro przebiegała ona wokół murów miejskich wkrótce stała się festiwalem przepychu i próżności. Udział w nim brali najznamienitsi ludzie wszelkich warstw społecznych i oczywiście kler, maszerujący w otoczeniu relikwii w całym swym splendorze. Co roczne pochody stały się tak wielkim świętem, że władze miasta postanowiły połączyć je z inną ważną procesją 3 maja. W XV i XVI wieku procesja została zmodyfikowana do tego stopnia, że misteria (sceny biblijne) ustąpiły nieco miejsca scenom świeckim. Jedną z nich była legenda o czterech synach Aymona – pełna magii i ukrytej niechęci do Karola Wielkiego francuska legenda z XII wieku.

W 1578 roku nadeszła rewolucyjna zmiana w układzie procesji, zamiast poprowadzić ją po zewnętrznej stronie murów, z obawy przed utratą Świętej Krwi, zrobiono to wewnątrz. Procesję zawieszano też kilkakrotnie w kolejnych wiekach, na przykład z powodu rządów kalwinistów. Sama jej forma była modyfikowana aż do XX wieku, a jej obecny kształt jest najbliższy procesjom z XV wieku, gdy Brugia była jednym z najbardziej znaczących miast portowych w tej części Alp.

Budynek w którym znajduje się słynna relikwia, czyli Bazylika Świętej Krwi, jest jedynym w pełni zachowanym budynkiem romańskim w Zachodniej Flandrii. Budowę XII – wiecznej kaplicy pod wezwaniem świętego Bazylego ufundował Teodor z Alzacji, a jej zakończenie datuje się na rok 1268. Stała się ona fundamentem dla górnej kaplicy zbudowanej w duchu gotyku. Prowadzą do niej bogato zdobione, renesansowe schody z 1533 roku. Przytulna kapliczka ozdobiona jest witrażami z 1845 roku oraz ogromnym, neogotyckim freskiem z 1905 roku z Jezusem na Krzyżu. Po prawej stronie ołtarza wisi ambona w kształcie globusa (słowa Jezusa miały trafić do ludzi z całego świata), jej autorem był rzeźbiarz Hendrik Pulnickx,a wykonana została w roku 1728. Ołtarz oraz ława komunijna pochodzą zaś z wieku XVI. Ołtarz z białego marmuru w kaplicy świętego Krzyża to dzieło niejakiego Laurenta Delvauxa z 1751, to właśnie tam przechowywana jest świętość.

Obecny budynek został odbudowany po niemal całkowitym zniszczeniu w wyniku Rewolucji Francuskiej pod koniec XIX wieku. Rzeźby z brązu przedstawiają brugijską śmietankę, a pośród niej Maria Burgundzka czy fundator górnej kaplicy, Teodor z Alzacji i jego syn Filip. W 1923 roku obie kaplice podniesiono do rangi bazyliki.

W malutkim skarbcu znajduje się relikwiarz z 1617 roku, w którym transportowana jest Święta Krew w dniu jej uroczystości. Został on stworzony z 30 kilogramów złota i srebra, wysadzony ponad 100 kamieniami szlachetnymi przez Jana Crabbe. Figurki na nim umieszczone przedstawiają św. Donata (patrona Brugii), Matkę Boską i św. Bazylego. Oprócz tego znajdziemy tam też szereg innych, wspaniałych eksponatów: Medaliony związane z życiem Jezusa Chrystusa z 1698 roku, złotą koroną ofiarowaną przez Marię Burgundzką z XV wieku czy Tryptyk Świętej Krwi z 1619 roku.

Źródła:
www.holyblood.com

Powiązane wpisy:

2 komentarzeZostaw komentarz

Podziel się z nami swoją opinią!